Dziennik Gazeta Prawana logo

Polsko-fińska wojna. "Polskie pomidory atakują"

3 września 2013, 11:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pomidory
Pomidory/Shutterstock
Polskie pomidory zalewają Finlandię - są aż cztery razy tańsze od lokalnych. Jednak to nie podoba się Finom. Ich zdaniem, polskie firmy chcą zniszczyć lokalnych producentów, a towary z Polski są opryskiwane zakazanymi środkami.

Polskie pomidory zalewają fiński rynek. Za kilogram tych sprowadzanych trzeba zapłacić tylko 0,49 centów podczas gdy miejscowe pomidory są cztery razy droższe i kosztują prawie 2,40 euro. Jednak niska cena wcale nie zadowala części klientów, którzy wzywają do obrony fińskiego rynku używając hasła: Uwaga polskie pomidory atakują!

Pojawiły się nawet podejrzenia o dumping cenowy i chęć zniszczenia fińskiego producenta. Ponadto niektórzy słuchacze fińskiego radia twierdzą, że Polska jest krajem klęski ekologicznej, a pomidory są na pewno opryskiwane. Niektórzy wspominają nawet o dawno zakazanym środku owadobójczym DDT. Są także inne głosy: przypominające różnice klimatyczne, rozwój cywilizacyjny Polski i ogrom jej rolnictwa oraz potężny eksport, rygorystyczne przepisy unijne czy kontrole fitosanitarne. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj