Trzysta dni rządu Tuska. Tak ekonomiści oceniają premiera

| Aktualizacja:

Druga kadencja rządu Donalda Tuska trwa już trzysta dni. Zdaniem części ekonomistów, premier mocno ich rozczarował, bo nie wywiązał się z większości gospodarczych obietnic.

wróć do artykułu
  • ~Paweł
    (2013-08-09 13:39)
    Obiecanki to cacanki , agłupiemu polakowi radość.
  • ~kox.
    (2013-08-09 13:44)
    PO to dno i tyle.
  • ~Robnad
    (2013-08-09 14:23)
    Tusk musi odejść.Tylko kto po nim.Bo przecież nie Kaczyński.
  • ~luluś
    (2013-08-09 14:43)
    O Boże jak ON wygląda na zmęczonego i przygnębionego tym płemiejowaniem! Narodzie kochany nie wybierajcie tego człeka w przyszłych wyborach na płemieja, bo tego nie wytrzyma fizycznie i psychicznie.
  • ~kasienka
    (2013-08-09 14:56)
    Jakie trzysta dni? Bez dwoch miesiecy 7 lat!!! 6 lat 10 miesiecy czyli 82 miesiace, czyli x 30 (srednio) = 2460 dni!
    To ryze dno trzeba odspawac od stolka i wypieprzyc na smietnik hostorii.
    Dosc juz demolki panstwa Polskiego!
  • ~taka prawda
    (2013-08-09 14:58)
    Tusk skomromitował się doszczętnie, wojna z własnym narodem, z kazdym przejawem polskosci i patriotyzmu zupelnie Tuska dyskwalifikuje nie tylko jak premiera ale jako Polaka.
  • ~motek
    (2013-08-09 15:00)
    wracaj trampkarzu na komin i dyndaj tam po 12 godzin dziennie do 67 roku życia
  • ~Norvid PIESZY NH
    (2013-08-09 15:00)
    DEGRADACJA. PONIŻENIE I NISZCZENIE. SPOŁECZEŃSTWA
    TAK WIELKICH PRZEKRĘTÓW, KAT WIELKIEGO ZADŁUŻENIA NIKT NIE DOKONAŁ W DZIEJACH. ODWRÓCENIE I POSADZENIE PEłO DO PIERDLA ZBLIŻA SIĘ POWOLI
    Jesteśmy na samym początku wyjścia z kryzysu po II wojnie.
  • ~Genowefa Pigwa
    (2013-08-09 15:01)
    U rudego Kaszuba widać chorobliwą od lat obsesję na Kaczyńskich.
  • ~sabina
    (2013-08-09 15:02)
    największy oszust XX i XXI wieku.Ciekawe gdzie ucieknie gdy naród zacznie go rozliczać?
  • ~Jeśli naprawdę chcesz mu sprać mordę
    (2013-08-09 15:05)
    Rodaku, Jeśli naprawdę chcesz mu sprać mordę, to podajemy ci adres: Sopot, ulica Jana z Kolna (nie wiem który numer, ale na przeciwko jego domu, po drugiej stronie ulicy jest przedszkole, zresztą samemu trzeba się rozejrzeć i uważać na jego tajniaków – w tym niemiecki oddział szturmowy). Powodzenia!
  • ~hehe
    (2013-08-09 15:11)
    Tylko dziki kraj moze miec takiego typka spod ciemnej gwiazdy za premiera.
  • ~Ola
    (2013-08-09 15:59)
    New York Times nie ma w Polsce stałego korespondenta, zazwyczaj przyjeżdża dziennikarz, który ma na miejscu asystentów, ludzi wprowadzonych. I tego typu artykuły są zwykle streszczeniem opinii, które kursują w Polsce. Przecież nie wyrabia sobie własnych opinii, czy nie dokonuje głębszych analiz. Urządza się dziennikarzom spotkania z jakimiś ludźmi, najczęściej jednej opcji. I potem jest efekt. Powstaje taki artykuł.

    Oczywiście, jest jakaś generalna, czy ogólna opinia, która w Stanach Zjednoczonych panuje na temat Jarosława Kaczyńskiego, ale też Europy Środkowo-Wschodniej, też Victora Orbana. Jest to jakby ogólny schemat interpretacyjny, czy ogólna narracja, która w takie teksty się wpisuje.

    Niedawno też w NYT był artykuł o filmie "Smoleńsk". Współpracownicą autora była dziennikarka współpracująca z "Gazetą Wyborczą". To są więc te same kręgi. Z grona osób bardzo zaangażowanych politycznie, kształtujących tutaj opinie nieprzyjazne PiS, wypływają opinie, które się publikuje za granicą, a potem tutaj cytuje, jeszcze pokręcając niektóre wiadomości. To obieg zamknięty negatywnej propagandy. Miałem kilka razy okazję spotkać się z takimi dziennikarzami i oni przyjeżdżają do Polski z gotowymi opiniami, szukają tylko potwierdzenia, ewentualnie ilustracji tekstu.
  • ~Antoni
    (2013-08-09 16:22)
    Cale te niemal 6 lat Tuska ,jego ferajny ,to jedno wielkie dno.

    Pakowac sie i to jak najszybciej ,koniec z wami POwcami !
  • ~igor
    (2013-08-09 18:28)
    jak oceniać barachło
  • ~Bulba
    (2013-08-09 18:29)
    Ale k... sukcesy!
  • ~Nowa Polska
    (2013-08-09 18:36)
    Krotka ocena:

    Wypad!


    PS.
    Wazniejsza kwestia - Kto nam tego lamusa narail?!
    Taki czy inaczej "nasz czlowiek w warszawie" skonczy jesli nie w celi to na smietniku historii w pelnej infamii.
    Wazne zeby do takich tragedii nie dochodzilo w przyszlosci. Inaczej jeszcze przez nastepne 100 lat bedziemy robolami Europy i do zbankrutowanej Grecji na zmywak jezdzili.
    Zatem czas rozliczyc do cna skopromitowana tzw. 4. wladze .
    Czyli juz nie owijajac w bawelne: merdia iii rp- rozmaite szczekaczki postkomuny: wszelkiego sortu lisy, durczoki, michniki, kolendy, olejniki, etc.
    Jedno klamstwo, jedna manipulacja, jednen przejaw rezimowego serwilizmu albo odkryta brudna przeszlosc i dziennikarzyna powinien byc spalony.
    Out!!! Na zasilek! Ulice odsniezac.
  • ~DYMISJA I AUDYT PO - SUBITO !!!
    (2013-08-09 20:01)
    Co to oceniać? Przecież on nic nie zrobił !
  • ~PUCHATEK
    (2013-08-09 20:36)
    Tusk rządził będzie bez mała tyle samo co Gierek i co zostanie po nim oprócz smrodu ,który będzie nam towarzyszył przez lata i nie będzie już oprócz rozpaczy dla kolejnych pokoleń Polaków żadnej nadziei .Gierek wybudował ponad 2,5 miliona nowych mieszkań i ponad 550 nowych zakładów,W latach 70. wybudowano 557 nowych przedsiębiorstw, w tym:

    71 fabryk domów,
    18 zakładów mięsnych,
    16 fabryk odzieżowych,
    14 chłodni,
    10 zakładów elektronicznych,
    10 fabryk mebli,
    9 zakładów hutnictwa żelaza i metali nieżelaznych,
    9 elektrociepłowni,
    7 elektrowni,
    7 fabryk samochodów
    i ich części,
    5 cementowni,
    5 kopalni węgla kamiennego.
    Zelektryfikowano ok. 2 tys. km linii kolejowych; twardą nawierzchnię uzyskało ponad 10 tys. km dróg.Zbudowano prawie w całości polską energetykę, w tym elektrownie węglowe – Bełchatów (4400 MW), Kozienice (2600 MW), Jaworzno III (1200 MW), Dolna Odra (1800 MW), Rybnik (1800 MW), Połaniec (I blok) – oraz wodne w Żarnowcu (700 MW) i Włocławku (160 MW), które wciąż dostarczają połowę zużywanego w Polsce prądu. W ciągu 30 lat, które minęły od tego czasu, wybudowano tylko jedną elektrownię (o mocy 4400 MW). obecne zadłużenie Polski wynosi 324 mld dol., w tym zadłużenie rządu i samorządów – 128 mld dol.,
    banków – 61 mld i przedsiębiorstw prywatnych – 135 mld. Stanowi to ok. 55% dochodu narodowego Polski. Dług jest więc ponadpięciokrotnie większy niż ten z lat 70.,który był na poziomie 9,7 % PKB a dzisiaj przy różnych sztuczkach magika z Londynu na poziomie 55% w latach 70. wyraźnie zwiększył się udział akumulacji w dochodzie narodowym Polski; w połowie tej dekady stanowiła ona 38% dochodu narodowego. W porównaniu z dekadą wcześniejszą Polska zwiększyła udział akumulacji w dochodzie narodowym o 10 punktów procentowych. Obecnie akumulacja nie przekracza 20% dochodu. Jeżeli już mielibyśmy mówić o przejadaniu dochodu narodowego, to ma ono miejsce właśnie dzisiaj.Gierek zostawił 24 mld dolarów długu ,którego reżim Jaruzelskiego i Kiszczaka ludzi honoru bez wybudowania chociażby jednej fabryki zwiększył do 42 mld dolarów Kredyty z końca lat 70. zostały spłacone już dawno.
    Do zwrotu pozostały natomiast kredyty inwestycyjne o wartości ok. 20 mld dol. Część (ok. 15%) została wykorzystana na sfinansowanie importu zaopatrzeniowego, część – na zakup pasz dla rolnictw Przedmiotem renegocjacji z Klubem Paryskim była bowiem kwota kredytów rządowych zaciągniętych przez Polskę (32,8 mld dol.) zarówno w latach 70., jak i 80., dwukrotnie przekraczająca poziom zadłużenia z lat 70.
    Nieco mniejsze zadłużenie przedsiębiorstw (14,4 mld dol.) renegocjowano z Klubem Londyńskim. Łącznie uzyskano w obu Klubach obniżkę o ok. 14 mld dol.





    Według nowszych danych Ministerstwa Finansów zadłużenie Skarbu Państwa na koniec maja 2013 roku wzrosło o 16 mld 569,9 mln zł, tj. o 2,0 proc. miesiąc do miesiąca, do 838 mld 52,7 mln zł. Od początku roku zadłużenie wzrosło o 5,6 proc., czyli o 44 mld 199 mln zł.

    Zadłużenie krajowe wyniosło 581 mld a całkowite 838,9 mln zł, czyli wzrosło o 1,5 proc., tj. o 8 mld 433,3 mln zł wobec kwietnia. Od początku roku wzrosło o 7,2 proc., czyli o 38 mld 868,9 mln zł. Zadłużenie zagraniczne w maju wyniosło 256 mld 213,9 mln zł, czyli wzrosło o 8 mld 136,5 mln zł (3,3 proc.) wobec kwietnia. Od początku roku wzrosło o 2,1 proc., czyli o 5 mld 330,1 mln zł.
  • ~walus
    (2013-08-09 21:30)
    zadjej deregulacji jescze nie ma, a pozwoleni na budowę jak są tak i zostały co ten pseudo ekspert chrzani.

Może zainteresować Cię też: