Były prezydent Portugalii Mario Soares uważa, że Lizbona nie ma szans na spłatę swoich zagranicznych zobowiązań. Polityk wyraził także przekonanie, że obecny rząd już dawno powinien podać się do dymisji.
Legendarny opozycjonista z czasów dyktatury Salazara w wywiadzie dla radia publicznego Antena 1 wyraził przekonanie, że niemożliwe jest, by Portugalia spłaciła swoje zewnętrzne zadłużenie. Według niego historia pokazuje jednak, że taki scenariusz niekoniecznie pociągnąłby za sobą negatywne konsekwencje. Przypomina, że .
Mario Soares nie szczędził krytyki krajowym i unijnym politykom. - podkreśla były prezydent, zarzucając rządowi uzależnienie od władzy. Skrytykował też szefa Komisji Europejskiej, Jose Barroso, oskarżając go o działanie pod dyktando kanclerz Niemiec.