Dziennik Gazeta Prawana logo

Co czeka LOT? "Nie stać nas na takiego przewoźnika"

23 stycznia 2013, 15:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Samolot LOT
Wciąż nie wiadomo co z LOT-em /Newspix
Resort skarbu opracowuje plan ratunkowy dla LOT. Tymczasem eksperci wyliczają, że w spółkę trzeba wpompować trzy miliardy złotych, a na tak drogiego przewoźnika kraju nie stać.

Nadal nieznana jest przyszłość LOT - u . Ministerstwo skarbu przyznaje jedynie, że wciąż trwają prace nad planem ratunkowym dla narodowego przewoźnika. Wiceminister skarbu Paweł Tamborski powiedział dziennikarzom, że nie wstrzymano analiz na czas wyboru nowego prezesa LOT - u. - przyznaje Tamborski.

Wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński mówił w radiowej Trójce, że rząd ma 2-3 scenariusze ratowania LOT-u. Wczoraj o sprawie dyskutowała Rada Ministrów. Wcześniej media podawały między innymi koncepcję wniesienia majątku przewoźnika do spółki-córki Eurolot. Minister Piechociński powiedział, że LOT nie odzyskał w ostatnich latach , a po seryjnym pozbywaniu się majątku została z niego ".

Dlatego ekspert transportowy Adrian Furgalski przekonuje, że kolejne państwowe wsparcie dla LOT - u będzie błędem. - twierdzi Furgalski. Oprócz rozwiązania kłopotów finansowych, LOT czeka też wybór prezesa. W piątek dotychczasowych kandydatów czekają rozmowy kwalifikacyjne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj