Dziennik Gazeta Prawana logo

Cięcie w największej firmie kolejowej w Polsce. Mniej pociągów i kas

25 czerwca 2012, 15:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wjazd na stację Wrocław Główny - tory kolejowe i wiata nad peronami
Nadciągają wielkie cięcia w Przewozach Regionalnych/Shutterstock
Znikną pociągi z niską frekwencją, nawet jeśli będzie to niepopularne wśród pasażerów. Zakładany rozwój sieci biletomatów i sprzedaży przez telefon i internet oznaczać będzie zamykanie kas biletowych. Oto plan największego przewoźnika kolejowego w Polsce - Przewozów Regionalnych.

DGP dotarł do projektu strategii opracowywanej dla Przewozów Regionalnych przez firmę McKinsey. W planach jest głównie ograniczanie kosztów. Doradca zwraca uwagę na przerost zatrudnienia w spółce. PR zatrudniają ponad 12,7 tys. pracowników. Według naszych informacji do 2013 r. ma ich być mniej niż 11,5 tys. Później nastąpią kolejne zwolnienia.

Prezes Małgorzata Kuczewska-Łaska potwierdza, że liczba pracowników się zmniejsza, ale zastrzega, że redukcja odbędzie się częściowo przez przejścia na emerytury.

W 2010 r. spółka miała stratę netto 169,6 mln zł; w 2011 r. zmniejszyła ją do 55 mln zł. – mówi prezes Przewozów Regionalnych.

Spółka przygotowuje się do optymalizacji działalności. Znikną pociągi z niską frekwencją, nawet jeśli będzie to niepopularne wśród pasażerów. Zakładany rozwój sieci biletomatów i sprzedaży przez telefon i internet oznaczać będzie zamykanie kas biletowych PR. To także może wywołać protesty, ale dziś utrzymanie kas pochłania 15 proc. przychodów ze sprzedaży.

Doradca proponuje centralizację zakupów paliwa i taboru przez łączenie się województw w grupy zakupowe, co ma pozwolić na zejście z ceny. Jak się dowiedzieliśmy, spółka szykuje się też do zmniejszenia liczby rozsianych po całej Polsce punktów utrzymania taboru.

W I kw. 2012 r. PR przewiozły łącznie ponad 26 mln pasażerów. – mówi Małgorzata Kuczewska-Łaska.

W tym tkwi główny problem Przewozów Regionalnych. Odpowiedzialne za PR samorządy wojewódzkie stopniowo odwracają się od nich, bo marszałkowie próbują uruchamiać własną kolej.

Trudne są np. relacje ze Śląskiem, który płaci najwięcej dotacji na przewozy, ale w ogóle nie inwestuje w nowy tabor. Powód – marszałek Adam Matusiewicz uruchomił dysponujące 20 jednostkami w ubiegłym roku Koleje Śląskie i stara się o ich rozwój za dotacje UE w latach 2014 – 2020. Już wcześniej usamodzielniło się Mazowsze, tworząc Koleje Mazowieckie.

– mówi redaktor naczelny pisma „Z biegiem szyn” Karol Trammer.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj