Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera! Czeski Lidl wcofuje z półek ryż od polskiej firmy

21 maja 2012, 15:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Afera! Czeski Lidl wcofuje z półek ryż od polskiej firmy
Wnętrze sklepu i sklepowe półki/Shutterstock
Czeska Państwowa Inspekcja Rolniczo-Żywnościowa (SZPI) poinformowała, że sieć handlowa Lidl w Czechach musi wycofać ze sprzedaży ryż kupowany od polskiej firmy ze względu na nadmierną zawartość ołowiu. Według SZPI w pakowanym w Polsce ryżu normy dotyczące zawartości ołowiu przekroczone zostały 2,5-krotnie

- oświadczył rzecznik inspekcji rolniczo-żywnościowej Pavel Koprziva.

Czeski Lidl już wstrzymał sprzedaż 400-gramowych opakowań ryżu firmy ROL-RYŻ z Gdyni. Zapowiedział też, że zwróci klientom pieniądze.

Wycofywanie z czeskiego rynku ryżu dostarczonego tam przez gdyńską firmę potwierdził w poniedziałek PAP dyrektor handlowy firmy ROL-RYŻ Bartosz Miller. Jak poinformował, spółka, w ramach działań prewencyjnych, wycofuje z czeskiego rynku 15-20 tysięcy opakowań ryżu.

Gdy towar wróci do Gdyni, firma chce go poddać badaniom. - podkreślił Miller dodając, że dalsze działania firmy, którą reprezentuje, będą uzależnione od wyników badań przeprowadzonych w Polsce.

To kolejny w ostatnich dniach komunikat czeskich inspektorów dotyczący żywności z Polski. Od początku miesiąca SZPI ostrzegała czeskich konsumentów przed czy ".

Nagonka na polską żywność rozpoczęła się tuż po tzw. aferze solnej w Polsce. Czeskie ministerstwo rolnictwa zażądało od polskich władz listy firm, które w produkcji żywności wykorzystywały sól przemysłową. Szef resortu w Pradze Petr Bendl straszy Polaków całkowitym zakazem importu żywności z Polski.

Wicepremier Waldemar Pawlak ocenił natomiast w połowie kwietnia, że wątpliwości czeskiej administracji dotyczące jakości polskiej żywności w związku z tzw. aferą solną zostały rozwiane. To nie przekonało ministra Bendla, który nadal domaga się szczegółowych informacji w tej sprawie.

Na początku maja problemem polskiej żywności w Czechach zajął się opiniotwórczy tygodnik "Respekt". Zwrócił uwagę, że czescy importerzy oraz wielkie sieci handlowe ściągają z Polski przede wszystkim produkty, które mogą na miejscowym rynku konkurować ceną, a nie jakością. Czasopismo podkreślało też, że w dużej mierze winę za taki stan rzeczy ponoszą czescy konsumenci. Zwraca ponadto uwagę, że polska żywność ma bardzo dobrą opinię w innych krajach i 28 zastrzeżonych produktów regionalnych, których Czesi nie znają.

- tłumaczy "Respekt".

Polska jest największym dostawcą żywności na czeski rynek. Wartość polskiego eksportu produktów spożywczych sięga około 800 milionów euro rocznie.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj