Dziennik Gazeta Prawana logo

Jajka biją rekordy cenowe. Eksperci winią Brukselę

9 marca 2012, 18:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
jaja jajka żółtko jajo jajko
jaja jajka żółtko jajo jajko/Shutterstock
Ceny jajek biją rekordy. W ciągu tygodni podrożały one o 25 procent. A będzie jeszcze gorzej. Za tę sytuację eksperci winią Brukselę i jej zarządzenia, poprawiające los kur.

W lutym średnia cena jaj spożywczych (klas wagowych L i M - duże i średniej wielkości) na rynku unijnym wyniosła 150,8 euro za 100 kg, czyli była o 10 proc. wyższa niż w styczniu i o 42 proc. wyższa niż przed rokiem - podała Fundacja Programów Pomocy dla Rolnictwa (FAPA), powołując się na dane Komisji Europejskiej. W stosunku do przeciętnej z ostatnich pięciu lat, jaja zdrożały o jedną trzecią.

W pierwszym tygodniu marca ceny też rosły - średnio o 10 proc. w stosunku do poprzedniego tygodnia, sięgając 173 euro za 100 kg. W lutym w większości państw UE zanotowano wzrost cen w skali miesiąca, najwyższy w Niemczech (24 proc.), Polsce i Bułgarii (po 19 proc.) oraz w Czechach i Holandii (po 15 proc.). W ocenie unijnych ekspertów, wzrost cen to efekt m.in. wprowadzenia od początku roku unijnego zakazu produkcji jaj w klatkach tradycyjnych oraz wysokich cen pasz i energii, jak również prognozy o 1-proc. spadku produkcji jaj w UE w 2012 r.

Także w Polsce jajka konsumpcyjne od kilku tygodni szybko drożeją. W ostatnim miesiącu ich cena wzrosła o jedną czwartą, a w pierwszym tygodniu marca jajka klasy L i M zdrożały o ok. 15 proc. W stosunku do notowań z początku marca 2011 r. jaja w hurcie podrożały o 66 proc. (kl. XL - bardzo duże), o ponad 77 proc. (klasa L) i o 89 proc. (kl. M). Według danych ministerstwa rolnictwa jajka klasy XL kosztowały średnio 46,10 zł za 100 sztuk, klasy L - 35,5 zł za 100 szt., a klasy M - 33,6 zł za 100 szt. W pierwszym tygodniu marca za jaja trzeba było zapłacić analogicznie: 63,0 zł; 51,3 zł, 46,3 zł, czyli o 36 proc., 44 proc. i 37 proc. więcej niż na początku roku.

Według ekspertów Banku Gospodarki Żywnościowej podwyżki są konsekwencją zakazu stosowania starych klatek w chowie kur niosek. W wyniku decyzji KE część hodowców zrezygnowała z produkcji, a część dostosowuje produkcję. Proces ten ma być zakończony do końca lipca 2012 r. Jednak jaja pochodzące ze starych klatek nie mogą trafiać na rynek, a jedynie mogą być sprzedawane do przemysłu przetwórczego.

W opinii ekspertów BGŻ, jeżeli okaże się, że podaż jaj w Polsce i w innych krajach UE będzie ograniczona, niewykluczone, że w połowie roku jajka będą nawet o ponad 100 proc. droższe niż w połowie ubiegłego roku, kiedy były stosunkowo tanie. - napisano w cotygodniowej analizie.

Minister rolnictwa Marek Sawicki poinformował w czwartek, że do końca lipca polskie fermy, które nie zdążą z wymianą klatek będą musiały zlikwidować produkcję. W jego opinii, w Polsce już 80 ferm ma produkcję zgodną z unijnymi przepisami. Podkreślił, że także w innych krajach, np. w Wielkiej Brytanii i w Bułgarii, część hodowców nie zdążyła jeszcze z dostosowaniem hodowli kur niosek do unijnych wymogów. Dodał, że ceny jaj rosną nie tylko w Polsce. Jak zauważył, . 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj