Dziennik Gazeta Prawana logo

Piekarze rezygnują z chleba. Teraz czas na pączki i eklery

12 stycznia 2012, 08:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piekarze rezygnują z chleba. Teraz czas na pączki i eklery
Shutterstock
Doskonale znana w Warszawie firma W. Czubak kończy wypiekanie pieczywa. Chce postawić w 100 proc. na wyroby cukiernicze. Podczas gdy jeszcze trzy lata temu co drugim sprzedanym produktem piekarni był chleb, obecnie ten rodzaj wypieków kupuje mniej niż co trzeci klient.

Włodzimierz Czubak, właściciel firmy, powiedział „DGP”, że zmiana nastąpi w najbliższych miesiącach. Do takiej decyzji skłonił Czubaka kurczący się rynek pieczywa. Rezygnacja z produkcji chleba i bułek będzie wiązała się z zamknięciem części firmowych sklepów. Obecnie w Warszawie pod szyldem W. Czubak działa ich 19. Firma nie zniknie jednak z rynku. Skupi się na tym, od czego zaczynała, czyli wyrobach cukierniczych.

– mówi Grzegorz Nowakowski z Instytutu Polskiego Pieczywa. Wyroby cukiernicze, takie jak pączki, eklery czy torty, pozwalają po prostu uzyskiwać marże wyższe o 20 – 30 proc. od osiąganych na rynku pieczywa. Coraz trudniejsza sytuacja piekarzy to efekt konkurencji przekąsek, takich jak np. wafle ryżowe czy słodycze, a także wybierania przez Polaków tańszego pieczywa produkowanego przez większość dużych sieci handlowych – Tesco, Carrefour czy Auchan. Co ciekawe, sieci przyznają, że na pieczywie nie zbijają kokosów, chodzi po prostu o to, aby przyciągnąć klientów. – – mówi Dorota Patejko z Auchan. W mniejszych placówkach, które nie mają własnej piekarni, odpiekane są zamrożone produkty. Taka strategia dużych graczy zaczyna odnosić sukcesy. Eksperci szacują, że do sieci handlowych należy nawet 80 proc. rynku. – – twierdzi Nowakowski.

Według niego klienci nie kupują dobrego jakościowo, ale droższego o ok. 10 proc. pieczywa, bo branży brakuje wspólnych działań marketingowych. Nowakowski uważa, że to nie mniej ważny – obok wchodzenia w segment cukierniczy – sposób na przetrwanie na rynku. Eksperci twierdzą, że przedsiębiorcy, którzy nie ruszą z produkcją ciastek, ryzykują zamknięcie piekarni. Choć obecnie na rynku jest ich ok. 9,7 tys., w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy ubędzie 300 – 400. W najgorszej sytuacji są przedsiębiorcy z małych miast. Obecnie działa w nich nawet po dziesięć piekarni, tymczasem – zdaniem ekspertów – na lokalnych rynkach jest miejsce dla dwóch, góra trzech. – – wyjaśnia Nowakowski. Najsilniejsi, jak szczeciński Asprod, są w stanie objąć siecią sprzedaży zaledwie dwa, trzy województwa.

Przetrwać mogą ci gracze, którym podobnie jak podwarszawskiemu Oskrobie uda się wejść na rynek ogólnopolski, bo większa skala działalności pozwala obniżać koszty. Firma zatrudnia obecnie 440 osób, co jest bardzo dobrym wynikiem.

Piekarnie mają coraz mniej czasu, by podreperować wyniki. Sprzedaż chleba spada systematycznie w tempie ok. 2 kg na osobę rocznie od kilku lat. W Polsce sprzedaje się pieczywo za ok. 7,4 mld zł.

2 – 3 proc. takie udziały w rynku pieczywa mają najwięksi gracze

9700 tyle piekarni funkcjonuje w Polsce

Szanse na zysk mają piekarnie obecne na rynku ogólnopolskim

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj