Deficyt sektora finansów publicznych na koniec 2011 roku może wynieść
poniżej 5 proc. To mniej, niż szacuje rząd, którego oficjalna prognoza
wynosiła 5,6 proc.
Niższy deficyt to efekt mniejszego o 15 mld zł (ok. 1 proc. PKB) deficytu budżetowego od założonego w budżecie na miniony rok. A ponieważ deficyt sektora samorządowego nie powinien zostać przekroczony, ostateczny wynik powinien być lepszy od oczekiwań.
Mniejszy dług i deficyt pozytywnie wpłyną na rentowność polskich obligacji. – mówi Piotr Bujak, główny ekonomista Nordea Banku. Wczoraj, po chwilowym osłabieniu spowodowanym przeceną długu Węgier, obligacje powróciły do poziomu poniżej 5,90 proc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|