W tym roku straty sklepikarzy spowodowane przez złodziei osiągną 119 mld dol. To o 6 proc. więcej niż w roku ubiegłym i kwota zbliżona do rocznego PKB takich państw, jak Węgry czy Wietnam. Jeśli uwzględnić koszty ochrony sklepów, cena rośnie do 128 mld dol. Statystyczna rodzina traci na sklepowych przestępcach 200 dol. rocznie.
Powody do wstydu mają przede wszystkim Indie. Tamtejsi właściciele sklepów tracą aż 2,4 proc. towaru. Kolejne miejsca z wynikiem ok. 1,7 proc. zajęły Rosja, Maroko i RPA. Najbardziej moralne okazały się społeczeństwa Tajwanu i Hongkongu (0,9 proc.) oraz Austrii, Japonii i Szwajcarii (1 proc.). Polacy kradną 1,4 proc. towaru, co dało nam 20. miejsce na 40 państw.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.
