Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef resortu skarbu o prywatyzacji JSW: Milowy krok

18 maja 2011, 10:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
 Wprowadzenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej  na giełdę będzie "milowym krokiem"  dla pozostałych spółek węglowych - twierdzi minister skarbu. Zdaniem Aleksandra Grada firmy zajmujące się wydobyciem węgla zobaczą, że prywatyzacja to nic strasznego i złego.

W środę podczas jednej z sesji Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach minister powiedział, że kalendarz związany z upublicznieniem JSW jest realizowany i wprowadzenie spółki na giełdę stanie się faktem."Przyjęliśmy pewien kalendarz i konsekwentnie go realizujemy (). Cieszę się, że prospekt jest już obrabiany przez Komisję Nadzoru Finansowego, że wszystkie prace postępują. Myślę, że to zakończy się sukcesem; to będzie też krok milowy dla pozostałych spółek z branży" - powiedział Grad.

Zaznaczył, że wicepremier Waldemar Pawlak, który sprawuje funkcje właścicielskie wobec spółek węglowych, miał prawo mieć własną strategię w tej sprawie (wicepremier wstrzymywał zgodę na upublicznienie, czekając na porozumienie społeczne - PAP). Ważne jednak, że uzgodniony już w ubiegłym roku między resortami skarbu i gospodarki kalendarz jest realizowany. "Sposób, w jaki upublicznienie JSW zostało przygotowane, zarówno w sferze społecznej, jak i biznesowej, jest optymalny i korzystny dla wszystkich - dla załogi, samej spółki, Skarbu Państwa i całej gospodarki" - ocenił minister skarbu.

Jego zdaniem, w spółkach węglowych był dotąd opór przed upublicznieniem, który wprowadzenie JSW na giełdę pomoże przełamać. Jak mówił, środowisko górnicze często dążyło do utrzymania status quo, gdy chodzi o sprawy własnościowe w branży. "Gdy obserwuję branżę górniczą, czasem odnoszę wrażenie, że większość z nich (jej przedstawicieli - PAP) jest tak bardzo za tym procesem (prywatyzacji), że aż jest mu przeciwna" - powiedział minister. Według Grada, obecnie jest dobry moment na wprowadzenie JSW na giełdę. Ocenił, że firma jest w dużym stopniu - jak mówił - "zoptymalizowana", choć ma także problemy, dotyczące m.in. wielkości wydobycia węgla czy kwestii efektywnościowych.

Minister uważa, że nie byłoby upublicznienia JSW, gdyby wcześniej nie udało się z powodzeniem przeprowadzić prywatyzacji kopalni "Bogdanka". Jego zdaniem, wobec wielu narzekań branży górniczej, że "politycy przeszkadzają" węglowym firmom, nie ma nic lepszego, jak ich upublicznienie i poddanie rygorom spółek publicznych. "Naszym głównym celem jest, żeby JSW stała się spółką publiczną; żeby weszła na nowe tory swojego rozwoju" - podkreślił minister. Zgodnie z harmonogramem, JSW powinna zadebiutować na giełdzie 30 czerwca. We wtorek prezes spółki Jarosław Zagórowski ocenił, że termin debiutu może przesunąć się maksymalnie o tydzień. Podkreślił, że oferta akcji spółki zostanie przeprowadzona w czerwcu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj