Wydaje się, że akcje Orlenu nie wyczerpały jeszcze swojego potencjału wzrostowego. Z rekomendacji analityków biura maklerskiego Credit Suisse opublikowanej w ostatni czwartek wynika, że papiery spółki będą drożeć szybciej niż rynek, a cenę docelową dla nich określili na 65 zł. W piątek na zamknięciu za akcję PKN płacono niecałe 50 zł.

Na kurs papierów PKN Orlen pozytywnie wpływa optymistyczna atmosfera, jaka zawitała na warszawski parkiet. Po dwóch miesiącach nie najlepszych nastrojów, gdy indeksy nie potrafiły odnaleźć wyraźnego trendu, wreszcie pojawiły się wzrosty, jakich dawno nie było widać. WIG20 zbliżył się do poziomu 2800 punktów i to przy wysokich obrotach. Analitycy prognozują, że jeżeli miną zagrożenia geopolityczne papiery udziałowe będą nadal drożeć.

Jednak powodem, dla którego akcje spółki rosły szybciej od rynku, jest to, że Orlen należy do spółek, które korzystają na szybkim wzroście cen ropy naftowej. Obecnie baryłka kosztuje ok. 115 dolarów, a tak wysokie ceny mogą pozytywnie wpływać na marżę rafineryjną spółki. W przypadku PKN nie możemy też zapominać o planowanym zbyciu akcji Polkomtelu. Płocka firma z ich upłynnienia może zyskać nawet 4 mld zł.

Takie pieniądze w kasie spółki na pewno działają na wyobraźnię inwestorów, którzy kupują akcje płockiego koncernu.