Dziennik Gazeta Prawana logo

Poczta ukarana. Nie dostarcza listów na czas

18 listopada 2010, 11:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Poczta stała się spółką akcyjną
Poczta stała się spółką akcyjną/Inne
Spóźnione paczki i listy to koszmar każdego, kto korzysta z usług Poczty Polskiej. Z tym procederem rozprawił się wreszcie Urząd Konkurencji i Konsumentów. Monopolista za złe traktowanie klientów zapłaci więc gigantyczną karę.

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podtrzymał decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o nałożeniu na Pocztę Polską 6,6 mln zł kary za nieterminowe dostarczanie przesyłek - poinformował w czwartek UOKiK. Poczta Polska czeka na pisemne uzasadnienie wyroku.

Wyrok sądu odnosi się do decyzji UOKiK z grudnia 2008 roku. Stwierdzono wówczas, że Poczta Polska nie dostarczała w terminie paczek i listów. Jak podkreślił Urząd, zgodnie z przepisami przedsiębiorstwo musi w określonym terminie przekazać do adresata minimalną liczbę przesyłek.

"Przykładowo co najmniej 80 proc. paczek pocztowych priorytetowych musi dotrzeć do odbiorcy już następnego dnia po nadaniu. Jak wykazało przeprowadzone postępowanie poczta nie dotrzymywała wymaganych terminów w przypadku: listów priorytetowych dostarczanych następnego dnia po wysłaniu oraz wszystkich listów zwykłych, paczek priorytetowych i zwykłych" - napisał w komunikacie UOKiK.

Zdaniem Urzędu, tego typu działania Poczty mogły narażać konsumentów na niedogodności. Spółka została zobowiązania do zaniechania tych praktyk oraz ukarana kwotą 6,6 mln zł.

Jak podał Urząd, Poczta Polska złożyła odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ten w całości oddalił odwołanie spółki i podtrzymał decyzję UOKiK. "W uzasadnieniu Sąd podkreślił m.in., że terminowe dostarczenie przesyłek było obowiązkiem spółki" - podano w komunikacie.

Rzecznik prasowy Poczty Polskiej Zbigniew Baranowski w przesłanym PAP komentarzu napisał, że spółka czeka na pisemne uzasadnienie wyroku i wtedy podejmie decyzję w sprawie odwołania.

Urząd przypomina, że od każdej decyzji UOKiK można się odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Od wyroku SOKiK przysługuje możliwość złożenia apelacji w Sądzie Apelacyjnym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj