Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy pomysł na biznes śląskich kopalń

18 października 2010, 16:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Co zrobić z odpadami po wydobyciu węgla? Można kamienie i skały zwieźć z powrotem do kopalni. Można też, jak chce Katowicki Holding Węglowy, sprzedać te materiały. Jest to bowiem świetny materiał do budowy, na którym da się nieźle zarobić.

 Średnio co siódma tona urobku, wyjeżdżająca wraz z węglem z kopalni, to kamienie i fragmenty skał. Często w postaci specjalnej mieszanki trafiają one z powrotem na dół, by wypełniać pustki po eksploatacji. Teraz mają trafiać również na budowy dróg i domów.

Budowę kruszarni, gdzie tzw. skała płonna będzie przerabiana na certyfikowane kruszywa, głównie dla drogownictwa i budownictwa, rozpoczął właśnie w katowickiej kopalni "Wujek" Katowicki Holding Węglowy (KHW). W przyszłości kruszarnie mają powstać także w pozostałych kopalniach spółki.

"Decyzję o przystąpieniu do inwestycji poprzedziło badanie rynku, które potwierdziło, że na kruszywa ze skały płonnej znajdą się kupcy. Obecne ożywienie w budownictwie drogowym i infrastrukturalnym powodują, że kruszywa drożeją i rośnie na nie popyt" - przekonuje rzecznik KHW, Ryszard Fedorowski.

Instalacja do przeróbki skały płonnej na kruszywa będzie kosztować ok. 6 mln zł, z czego ponad 2,2 mln zł to środki unijne z programu "Innowacyjna Gospodarka". Holding uzyskał je z puli przeznaczonej na wdrażanie przedsięwzięć, opracowanych w wyniku prac badawczo-rozwojowych.

Instalacja ruszy za rok. Docelowo przerobi całą skałę płonną wydobywaną w kopalni "Wujek", To ok. 1,6 tys. ton na dobę, przy wydobyciu węgla rzędu 9,5 tys. ton. Kruszarnię zaprojektowano tak, by można było łatwo powiększyć jej zdolności przeróbcze.


Kamień pochodzi nie tylko z wyrobisk, gdzie wydobywa się węgiel, ale przede wszystkim z drążenia nowych chodników, w ramach robót przygotowawczych. Aby udostępnić pokład węgla, często trzeba wcześniej wydrążyć kilometry chodników w kamieniu.

Dzięki inwestycji dotychczasowy odpad stanie się produktem handlowym i źródłem przychodów spółki. Wcześniej kamień z kopalni wykorzystywano głównie - w postaci mieszanki - do tzw. posadzki, czyli jako materiał wypełniający w wyrobiskach pustki po wydobyciu węgla.

Docelowo kruszarnia będzie wytwarzać cztery produkty, których średnia cena może wynieść ok. 15-20 zł za tonę. Kruszywa, w zależności od rodzaju, kosztują średnio 4-40 zł za tonę.

Instalację w kopalni "Wujek" wybudują Łęczyckie Zakłady Górnicze "Łęczyca". Umowa w tej sprawie ma być zawarta w najbliższych dniach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj