Dziennik Gazeta Prawana logo

Miliardera nie stać na Możejki

20 września 2010, 10:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Najbogatszy Litwin nie kupi od Orlenu rafinerii w Możejkach. Jak tłumaczy Bronislovas Lubys, po prostu go nie stać na ten zakup. Dodaje jednak, że Możejki i tak pójdą pod młotek. Najpewniej kupią je Rosjanie, bo tylko oni mogą zapewnić rafinerii dostawę surowca.

Bronislovas Lubys, najbogatszy Litwin, szef koncernu Achema, nie zamierza kupować rafinerii w Możejkach Orlen Lietuva - powiedział o tym na łamach poniedziałkowego wydania dziennika "Verslo Żinios"."Nie, tego przedsiębiorstwa nie będę kupował, bo nie mam pieniędzy" - cytuje Lubysa dziennik gospodarczy. Przed miesiącem media zaczęły spekulować, że Lubys chce przejąć rafinerię i wsparcia szuka w Moskwie. Dotychczas przedsiębiorca nie wypowiadał się na ten temat.

W poniedziałek, na łamach dziennika, Lubys wyraził też przekonanie, że rafineria zostanie sprzedana. "Orlen Lietuva jest na sprzedaż. O tym wiedzą wszyscy w Polsce, w Moskwie wiedzą, pół Litwy również o tym wie, tylko Kubilius (premier) o tym nic nie wie" - powiedział Lubys. Przypominając, że Litwa sprzedała rafinerię za 2,5 mld dolarów, a obecnie jej wartość zmalała, Lubys nie spekuluje, kto ją nabędzie. Zaznacza jednak, że "nabywca powinien posiadać nie tylko pieniądze, ale i pozyskać otwarty rurociąg +Przyjaźń+, by surowiec był dostarczany bezpośrednio, a nie okrężnymi drogami".

W połowie sierpnia PKN Orlen poinformował, że międzynarodowy zespół doradców Banku Nomura zajmie się weryfikacją możliwości realizacji różnych scenariuszy, dotyczących przyszłości Orlen Lietuva - od utrzymania aktualnej sytuacji właścicielskiej i dalszej budowy wartości spółki po częściową lub całkowitą sprzedaż udziałów, należących do płockiego koncernu. Wyniki tych analiz mają być znane w czwartym kwartale 2010 r. Jak zapewniał płocki koncern, żaden z potencjalnych scenariuszy na obecnym etapie nie jest preferowany, a o jego ostatecznym wyborze zdecydują wyłącznie argumenty biznesowe.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj