20 nowych samolotów będzie kosztować nasze linie 400 mln dolarów, ale
zakup pozwoli na zwiększenie liczby połączeń krajowych i uruchomienie
nowych tras do państw ościennych. Dziś rada nadzorcza LOT-u ma zaakceptować nową siatkę połączeń naszego
narodowego przewoźnika, która będzie obowiązywać jesienią i zimą.
Na pewno samoloty polecą z Warszawy do Hanoi, Kairu i Damaszku. Ale najprawdopodobniej pojawią się także nowe międzynarodowe połączenia z portów regionalnych. Jakie? To pilnie strzeżona tajemnica. Podobnie jak to, które trasy wypadną z rozkładu. A muszą wypaść, bo naszym liniom brakuje samolotów.
- Na pewno myślimy o uruchomieniu dużo większej liczby połączeń, w tym również z portów regionalnych, ale z drugiej strony nie można oczekiwać, że będziemy utrzymywać nierentowne trasy - mówi tajemniczo Jacek Balcer, rzecznik prasowy PLL LOT.
Zamów eDGP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane