Dziennik Gazeta Prawana logo

Przyjaźń polso - litewska? Tylko na papierze

19 lipca 2010, 11:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przyjaźń polsko - litewska? Ten związek istnieje tylko w oficjalnych wypowiedziach polityków. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Wspólne inwestycje kończą się fiaskiem. Z kolei Orlen, który zainwestował w Możejki, cały czas nie może się doczekać pomocy od władz.

Obchody 600. rocznicy bitwy pod Grunwaldem zaowocowały patetycznymi deklaracjami prezydentów Polski i Litwy o niemalże odbudowaniu Rzeczypospolitej Obojga Narodów - komentuje "Puls Biznesu". Oficjalne deklaracje swoje, a życie swoje. Sztandarowym przykładem złej współpracy obu krajów jest branża energetyczna i paliwowa.

PKN Orlen zainwestował już 3,6 mld dolarów w rafinerię Możejki, ale zamiast pomocy, rząd litewski rzuca mu coraz to nowe kłody pod nogi. Widać, że polski koncern nie jest mile widzianym inwestorem na Litwie.Także zapowiadana budowa wspólnej elektrowni atomowej w Ignalinie prawdopodobnie nie dojdzie do skutku z powodu rozbieżności interesów obu stron. Podobnie jak projekt polsko-litewskiego mostu elektroenergetycznego, który wydaje się nie mieć szans na realizację - kończy "Puls Biznesu"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj