Janusz Kaczmarek, zdymisjonowany minister spraw wewnętrznych, obwiniany o to, że uprzedził Andrzeja Leppera o planowanej wobec niego akcji CBA, ujawnił zupełnie nowy wątek w tej sprawie. Twierdzi, że to prawda - spotkał się w warszawskim Marriott'cie z prezesem Jaromirem Netzlem. Ale nie rozmawiali o prowokacji państwowych służb, a o... przekrętach w PZU.

Netzel, jak twierdzi RMF FM, miał przekazać Kaczmarkowi dokumenty wskazujące na to, że z PZU wyprowadzono 13 miliardów złotych. Były szef MSWiA nie chciał jednak ujawnić, w jaki sposób wyciekły pieniądze, ani też kto stoi za tą aferą.

Według Kaczmarka o sprawie wie prezydent Lech Kaczyński. Nie zna jednak dlaszych jej losów.