Nie udało nam się z oscypkiem, wyszło za to z bryndzą. Chluba Podhala za pięć dni będzie towarem pod szczególnym nadzorem w całej Unii Europejskiej. Nie będzie wolno jej produkować nigdzie indziej. Góralski ser będzie pierwszym polskim specjałem na liście produktów regionalnych.
Nasz owczy serek oficjalnie zostanie wpisany do rejestru zastrzeżonych towarów 11 czerwca - w poniedziałek. Od tego dnia - za wyprodukowanie go przez firmę z innego kraju niż Polska - Unia będzie mogła wlepiać srogie kary.
Uznanie przez Brukselę produkowanego od dziada pradziada przez górali na Podhalu sera za produkt regionalny oznacza, że będzie on mógł być produkowany tylko w Polsce, zastrzeżona będzie jego nazwa i tradycyjna receptura.
Polska walczy o taką samą ochronę dla pysznego oscypka - także serowego specjału naszych górali. Niestety, wciąż nie możemy wygrać ze Słowakami, którzy twierdzą, że wyrabiali ten ser przed nami i im właśnie należy się wyłączność.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|