Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiedzieli, że PZL Mielec sprzedają za tanio

13 października 2007, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dwa miesiące po podpisaniu umowy sprzedaży PZL Mielec Agencja Rozwoju Przemysłu zorientowała się, że zakłady poszły za tanio. Próbowała zmienić kontrakt z amerykańską firmą Sikorsky, ale było już za późno - pisze "Życie Warszawy".

Jest już postępowanie w tej sprawie. Prowadzi je Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu. Fabrykę samolotów w Mielcu sprzedano Amerykanom 16 marca, ale umowa została podpisana 18 grudnia 2006 roku. Już dwa miesiące później zarząd Agencji Rozwoju Przemysłu zapytał kancelarię prawną, czy można negocjować kontrakt z Sikorskym jeszcze raz.

Specjaliści uznali jednak, że nie ma prawnej możliwości zmiany warunków umowy i zakłady musiały być sprzedane za uzgodnioną w grudniu 2006 roku cenę 66 milionów złotych. Jednocześnie zgodzili się, że za PZL Mielec trzeba było wziąć więcej pieniędzy.

Dlaczego sprzedano za tanio PZL Mielec? Dlatego, że zakłady wyceniono na podstawie danych z czerwca 2006 roku. Tymczasem pół roku później firma była już sporo więcej warta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj