Skorumpowani urzędnicy, nieuczciwa wycena - takie są podejrzenia ministra skarbu Wojciecha Jasińskiego wobec prywatyzacji farmaceutycznego państwowego giganta - Polpharmy. Złożył doniesienie do prokuratury.
Zdaniem urzędników ministerstwa, którzy badali sprawę Polpharmy, podczas jej prywatyzacji mogło dojść do naruszenia prawa - twierdzi wprost.pl. Główne zarzuty ich raportu dotyczą możliwej korupcji wysokich urzędników państwowych oraz świadomie zaniżonej wyceny firmy. Minister Wojciech Jasiński przekazał już raport gdańskiej prokuraturze. Dokument napisali członkowie ministerialnego zespołu, badającego prywatyzacje po 1989 roku.
Wprost.pl opublikował też oświadczenie Jerzego Staraka, biznesmena, który przejął Polpharmę w 2000 roku. Zaprzecza on zarzutom. "Według mojej najlepszej wiedzy proces prywatyzacji Z.F. Polpharma odbywał się w pełnej zgodności z przepisami prawa, które w żadnej mierze nie były naruszone" - pisze Starak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz
|