Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier walczy z chińskimi truskawkami

12 października 2007, 15:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Apelujemy o dalsze tępienie importu mrożonych truskawek z Chin i utrzymanie na granicach Unii Europejskiej wysokich ceł na te owoce. Jeśli Unia zniesie te cła, pracę straci sto kilkadziesiąt tysięcy Polaków - napisał w liście do przewodniczącego Komisji Europejskiej premier Jarosław Kaczyński.

Premier napisał taki list, bo w Unii coraz głośniej mówi się o zniesieniu ceł zaporowych na chińskie mrożonki. Cła wprowadzono w październiku na wniosek Polski. Wykazaliśmy wówczas, że z powodu napływu do Europy tanich truskawek z Chin może wzrosnąć bezrobocie w Polsce. Nasi plantatorzy nie potrafili bowiem sprostać chińskiej konkurencji - azjatyckie truskawki były już niemal dwa razy tańsze.

Przekonywaliśmy, że jeśli we Wspólnocie faktycznie obowiązuje zasada solidarności, to w Unii powinny obowiązywać cła antydumpingowe na mrożone truskawki z Chin (w wysokości 34,2 proc.). Tak też się stało. Jednak teraz Komisja zmienia zdanie i powołuje się na tę samą zasadę solidarności, nazywaną też przez brukselskich urzędników "interesem wspólnotowym". Urzędnicy twierdzą, że ograniczenie konkurencji w handlu mrożonymi truskawkami spowodowało podniesienie kosztów produkcji dżemów, lodów i jogurtów. A to odbija się na kieszeniach nie tylko przetwórców, ale i wszystkich obywateli Unii.

Polski rząd broni swoich racji. "Na czym polega ów interes wspólnotowy? W Polsce mamy 100 tys. rolników uprawiających truskawki i 10 tys. osób zatrudnionych w branży chłodniczej. To też jest część europejskiego przemysłu" - mówi wiceminister gospodarki Marcin Korolec. "Można przyjąć założenie, że interes przetwórców jest ważniejszy. Ale jeśli produkcja w Polsce upadnie, UE będzie musiała się zająć tym problemem" - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDziwny przetarg kancelarii Tuska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj