Dziennik Gazeta Prawana logo

Emeryci wyjdą na ulice, bo chcą pieniędzy

12 października 2007, 15:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Emeryci i renciści mają dość biedy. Jutro tłumnie wyjdą na ulice, by protestować przed urzędami wojewódzkimi w całej Polsce. Popiera ich minister pracy Anna Kalata, która twierdzi, że co roku powinni dostawać podwyżki rent i emerytur.
"Zostaliśmy oszukani. Mieliśmy mieć co roku waloryzowane emerytury i renty, a dostaniemy zamiast nich jednorazowy zasiłek. Zostaliśmy potraktowani instrumentalnie i będziemy przeciw temu protestować" - mówi rzecznik śląsko-dąbrowskiej "Solidarności", Wojciech Gumułka.

Emeryci i renciści są tak zdeterminowani, że jutro wyjdą na ulice miast. Będą pikietować urzędy wojewdzkie przeciwko polityce rządu.

Ich żądania popiera minister pracy i polityki społecznej Anna Kalata. Zapowiedziała już, że będzie dążyć do tego, by emerytury i renty były waloryzowane co roku, a nie - jak zakłada obecna ustawa - co trzy lata. Projekt ustawy, która to umożliwi, ma być gotowy do końca czerwca.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj