Dziennik Gazeta Prawana logo

Pół miliona kary za oszukańcze reklamy

12 października 2007, 15:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Obiecują ci wspaniałą opiekę, zastępcze auto i holownik za darmo, a wszystko za najniższą składkę. Potem okazuje się, że to wszystko nieprawda. Jest jednak szansa, że ubezpieczyciele przestaną nas okłamywać. Za nieuczciwe reklamy Komisja Nadzoru Finansowego będzie mogła nakładać na nich kary, sięgające 500 tys. zł.

Jest już nowa wersja ustawy o działalności ubezpieczeniowej, która położy kres kłamstwom. Zapisano w niej, że za oszukańcze reklamy firma może dostać nawet pół miliona złotych kary.

Ubezpieczyciele robią, co w ich mocy, żeby przekonać ludzi, by właśnie u nich wykupili polisy. Największa wojna trwa na ubezpieczenia samochodowe, bo każdy z właścicieli musi mieć wykupione przynajmniej obowiązkowe OC - od odpowiedzialności cywilnej, by pokrywać szkody wyrządzone innym.

Ubezpieczyciele przerzucają się kwotami, jakie zapłacisz za ubezpieczenie u nich - "200 zł taniej niż u konkurencji", "tak tanio nie ubezpieczysz się nigdzie", wołają w reklamach. Wszystko pięknie, tylko że jeśli w zachwalaniu ktoś świadomie kłamie, obiecując coś, czego nie daje, to już jest to łamanie prawa.

Firmy ubezpieczeniowe dobrze o tym wiedzą, ale nic sobie z tego nie robią, bo dotychczasowe prawo pozwala kontrolującej je Komisji Nadzoru Finansowego jedynie na... zalecenia, by zmienili treść ogłoszeń, pisze "Gazeta Prawna". A nim to się stanie, rzesze klientów dadzą się nabrać i zapłacą im za polisy.

Na razie jednak pilnować musisz się sam, bo nim nowe prawo wejdzie w życie, minie co najmniej parę miesięcy. Nie wierz więc w reklamy, ani nawet zapewnienia agenta. Czytaj dokładnie, co masz zapisane w umowie i Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia, które wraz z nią musisz dostać. Bo tylko wtedy masz pewność, że w momencie, kiedy przytrafi się kraksa, nie będziesz musiał wyłożyć majątku z własnej kieszeni, by naprawić szkody, mimo że masz polisę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj