Dziennik Gazeta Prawana logo

Kulczyk chce kupić libijski koncern naftowy

12 października 2007, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jan Kulczyk może dołączyć do grona potentatów naftowych. Stanie się tak, jeśli uda mu się kupić libijski koncern naftowy Tamoil. Zdaniem ekspertów, transakcja opłaciłaby się nie tylko biznesmenowi, ale także Polsce.

Libijski koncern naftowy to dla nafciarzy niezła gratka. Nic więc dziwnego, że w wyścigu do przejęcia Tamoilu wystartowało kilku poważnych graczy, w tym agresywne firmy z amerykańskim kapitałem, które próbują za wszelka cenę wyprzedzić pozostałych. Kulczyk Holding jest wciąż jednak brany pod uwagę, a sam Jan Kulczyk intensywnie zabiega o wsparcie libijskich władz.

Co o tym sadzą eksperci? Zdaniem Adama Sęka z firmy konsultingowej AT Kearney, gra jest warta świeczki. Na wygranej Kulczyka mogłaby skorzystać także Polska. Zwłaszcza gdyby okazało się, że opłaca się wysyłać do nas libijską ropę. Były prezes Nafty Polskiej twierdzi jednak, że wygrać w tym wyścigu nie będzie łatwo. Jego zdaniem, szansę na sukces może dać jedynie mocne konsorcjum z udziałem silnej, miejscowej firmy - pisze "Puls Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj