Dziennik Gazeta Prawana logo

NATO obroni nas przed szantażem energetycznym

12 października 2007, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To dobra wiadomość. Jeśli ktoś - choćby Rosja - zagrozi nam zakręceniem kurka z gazem, to NATO będzie nas bronić. Tak przynajmniej uważa amerykański senator Richard Lugar.

"Jeśli którekolwiek z państw NATO utraci bepieczeństwo energetyczne, inne kraje Sojuszu powinny go bronić" - mówi Lugar.

Bo przy użyciu takiej broni jak energia, można zniszczyć każdą gospodarkę. Dlatego NATO musi przyznać, że obrona przed enrgetycznym szantażem należy do podstawowych obowiązków Sojuszu.

"NATO musi zdecydować, jakie podjąć środki, jeśli Polska, Niemcy, Łotwa, Węgry czy jakiekolwiek inne państwo członkowskie będzie zagrożone" - uważa senator.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj