Na "tak" zagłosować muszą wszystkie państwa członkowskie, by umowa o partnerstwie Unii z Rosją doszła do skutku. Polska i Litwa chcą stanąć okoniem. Stawiamy warunek: Rosjanie mają znieść zakaz importu mięsa z Polski.
"Wiemy o polskich problemach z eksportem i solidaryzujemy się z Polską" - przekonuje rzeczniczka Komisji Europejskiej Emma Udwin. Ale my też mamy swoje interesy i musimy ich bronić. Stąd na najbliższym głosowaniu - najpewniej razem z Litwinami - wyłamiemy się z szeregu i umowę o współpracy zablokujemy.
Dokument ma być podpisany 24 listopada w Helsinkach, na szczycie UE-Rosja. Umowa reguluje wiele ważnych spraw, między innymi warunki handlu Rosji ze Wspólnotą. Bez zgody Polski, w Finlandii śledzić nas będzie wiele wściekłych oczu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl