Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyrektor TVP wziął na odchodne 280 tysięcy

12 października 2007, 14:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Telewizja Publiczna najwyraźniej nie wie co robić z pieniędzmi. Chojną ręką rozdaje je na odprawy dla byłych wysoko postawionych pracowników. Jeden z podwładnych byłego prezesa TVP dostał na odchodne 280 tysięcy złotych.

Tę horrendalnie wysoką odprawę dostał na pożegnanie Tomasz Posadzki, dyrektor biura zarządu byłego prezesa TVP Jana Dworaka. Oprócz odprawy Posadzki dodatkowo skasował 82 tysiące złotych wynagrodzenia w ramach trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Astronomiczna odprawa oburzyła obecnych członków zarządu TVP. Zdaniem Anny Milewskiej sprawą powinna zająć się prokuratura.

Byli szefowie TVP bronią Posadzkiego jak mogą. Ich zdaniem, jeśli firma jest duża i przynosi zyski, to stać ją na płacenie takich pieniędzy. Jan Dworak tłumaczy, że nie przyznał byłemu dyrektorowi żadnego dodatkowego wynagrodzenia, tylko takie, jakie miał zagwarantowane w umowie. Tych szefom TVP można rzeczywiście pozazdrościć. Na zakończenie drugiej kadencji Jan Dworak zadowolił się odprawą w wysokości 107 tysięcy złotych - ujawnia "Życie Warszawy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj