Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy pieniądze mają płeć?

12 października 2007, 13:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ministerstwo Pracy chce dzielić budżetowe pieniądze według płci. Czyli w ten sposób, by tak samo skorzystały z nich kobiety, jak i mężczyźni. LPR już protestuje - pisze DZIENNIK.
Wiceminister pracy Joanna Kluzik-Rostkowska dowodzi, że w Polsce rządzą głównie mężczyźni, a ci nie zawsze widzą problemy kobiet.

Na czym polega układanie budżetu według płci? Wspólne pieniądze - chodzi o budżety lokalne - mają być wydawane tak, by zaspokojone były potrzeby wszystkich mieszkańców. Gdy w jakiejś gminie przeważają kobiety, więcej pieniędzy powinno iść na ich potrzeby.

Jeżeli władze gminne chcą, żeby młodzież niezależnie od płci uprawiała sport, to nie powinny budować kolejnego boiska do piłki nożnej, bo korzystają na tym głównie chłopcy, ale basen, który będzie służył również dziewczynkom.

Andrzej Mańka z LPR uważa, że ten pomysł nie jest najlepszy. "Podmiotem w polityce społecznej powinna być rodzina, a nie różne grupy społeczne. Podział pieniędzy według płci jest absurdalny i wprowadza element rywalizacji między kobietami i mężczyznami" - mówi Mańka.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj