Europa polubiła autobusy z Polski. I to nie tylko te produkowane przez wielkie zachodnie koncerny, ale także polskie solarisy, solbusy, a nawet jelcze i autosany. Największe europejskie stolice płacą za nie grube miliony. Już wkrótce pod względem produkcji znajdziemy sie w czołówce, na 5. miejscu - donosi DZIENNIK.
To jednak nie koniec dobrych informacji. W Polsce rusza właśnie produkcja pierwszego w Europie seryjnego autobusu hybrydowego, w którym połączono silnik elektryczny z dieslem. Choć jedno takie cudo kosztuje blisko 2 mln zł, to firma z Bolechowa w ciągu kilku minionych tygodni znalazła nabywców na 10 sztuk Urbino Hybrid. Trafią one m.in. do Drezna.
Ze statystyk firmy analitycznej JKM zajmującej się się badaniem rynku motoryzacyjnego w Polsce wynika, że w pierwszym półroczu z taśm polskich fabryk zjechało aż 1360 autobusów, czyli o
ponad 30 proc. więcej niż w tym samym okresie zeszłego roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|