Dziennik Gazeta Prawana logo

Podróbki polskiej żywności w Wielkiej Brytanii

12 października 2007, 13:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polacy pracujący i mieszkający w Wielkiej Brytanii nad specjały tamtejszej kuchni przedkładają polską żywność. W supermarketach zaroiło się od wędlin, flaków czy soków znad Wisły. Ale wiele z nich to sprytne podróbki! - ujawnia DZIENNIK.

Jedną z pierwszych sieci, które wprowadziły kiełbasy łudząco podobne do polskich, jest Morrisons. W jego sklepach można co prawda kupić przetwory Krakusa oraz importowaną z Polski kiełbasę, ale wśród oryginalnych towarów są też kabanosy "Polish style". Napis mylący, bo kiełbasy produkowane są w Wielkiej Brytanii. Ale choć producent zapewnia, że receptura jest polska, daleko im do oryginalnych kabanosów znad Wisły.

"W smaku nie przypomina to ani trochę polskiej kiełbasy"- mówi Łukasz Jarząb, który regularnie robi zakupy w Morrisons. A dyrektor ds. polityki Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej dodaje: "Szanse na to, że kiełbasa wytwarzana jest przynajmniej z polskiego mięsa importowanego znad Wisły, jest znikoma". "Nie słyszeliśmy o takiej firmie, która importowałaby półprodukty i później pakowała je na Wyspach" - mówi Michał Dembiński.

Na razie podróbki to głównie wyroby mięsne. Dlaczego? To one cieszą się największym zainteresowaniem stęsknionych za ojczyzną Polaków. Dużo łatwiej jest je wyprodukować niż chleb, tak aby się to opłacało. Podrabianie ma sens tylko wtedy, gdy z zyskiem sprzedaje się coś taniej od oryginału. Łatwiej oszukać klienta, dodając mniej mięsa do kiełbasy niż mniej mąki do chleba.

Ale podróbek na Wyspach pewnie by nie było, gdyby polskie firmy potrafiły się zorganizować i uderzyć na brytyjski rynek. Tymczasem część wyrobów „made in Poland trafia na brytyjskie półmiski okrężną drogą. Przez Niemcy i Holandię, które reeksportują nasze produkty, często z marżą sięgającą kilkuset procent. Jeśli nie zadbamy o nasz interes, niedługo co druga polska kiełbasa może nie być polska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj