Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia mówi "nie" azjatyckim butom

12 października 2007, 13:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tanie chińskie buty znikną ze sklepowych półek? Wszystko na to wskazuje. Dziś unijni urzędnicy zdecydowali się na wprowadzenie dodatkowych ceł, która mają nas uchronić przed zalewem azjatyckiej tandety. Polscy producenci odetchnęli z ulgą. Gorzej z klientami.

Unia po raz kolejny wystąpiła w obronie rodzimych producentów. Po truskawkach tym razem przyszła kolej na azjatyckie buty, które od kilku lat dosłownie zalewają nasz rynek. Żeby temu zapobiec, urzędnicy postanowili nałożyć na Chińczyków i Wietnamczyków cła antydumpingowe, czyli nic innego, jak dodatkowe opłaty, jakie będą musieli płacić importerzy.

Na początek mają je płacić przez dwa lata. W tym czasie rynek będzie szczegółowo kontrolowany. Jeśli i to nie pomoże, unijni urzędnicy nie wykluczają kolejnych utrudnień. Chińczycy i Wietnamczycy już protestują, ale i tak będą musieli dostosować się do unijnego prawa. Zdaniem specjalistów rynku skórzanego, cła antydumpingowe rozwiążą problem butów.

Na razie chińskie czy wietnamskie buty wygrywają ceną. Trudno tego nie zauważyć. Ich skórzane produkty w hipermarkecie można kupić nawet za kilkanaście złotych. Mało kto jednak wie, że zawierają nikiel czy polichlorek winylu, czyli czynniki rakotwórcze. "Potwierdziły to badania prowadzone przez Niemców i Włochów" - mówi dziennikowi.pl Aleksandra Krysiak z Polskiej Izby Przemysłu Skórzanego.

Polscy producenci nie kryją radości z unijnej decyzji. W sprawie azjatyckich butów alarmowali w Brukseli wielokrotnie. Od trzech lat systematycznie ograniczają produkcję i zwalniają pracowników. W tym czasie zlikwidowali ponad 30 zakładów. Na bruk trafiło 3 tysiące pracowników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj