Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamiast oddać akcyzę, straszą nas karami

12 października 2007, 13:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kupiłeś na Zachodzie używany samochód? Liczysz, że rząd odda Ci zapłaconą za niego bezprawnie akcyzę? Nim pójdziesz do urzędu i złożysz pismo o zwrot, dobrze się zastanów. Bo jeśli wpisałeś niższą cenę auta, niż zapłaciłeś, słono dopłacisz.

Jeszcze do niedawna wydawało się, że zwrot akcyzy mamy jak w banku. Unijni urzędnicy uznali wszak, że Polska zawyżała podatek akcyzowy od samochodów używanych. Nakazali oddać nam niesłusznie zagarnięty podatek. 

Zwrot akcyzy, zdaniem unijnych ekspertów, należy się każdemu, kto ściągnął auto po 1 maja 2004 r., czyli setkom tysięcy podatników. Ministerstwo Finansów musiałoby im oddać ponad 2 miliardy złotych. Miało, ale...

Urzędnicy przejrzeli listę sprowadzonych aut i twierdzą, że nie zapłacą nam niczego, bo w większości przypadków zaniżaliśmy ich wartość. Dlatego też teraz każdy wniosek o zwrot podatku najpierw będzie skrupulatnie sprawdzany przez celników. Jeśli okaże się, że obniżyliśmy wartość samochodu, zamiast zwrotu akcyzy, dostaniemy dopłatę i odsetki karne.

Zanim więc zaatakujemy urzędników, warto zastanowić się, czy warto ryzykować. Bo zamiast dostać choćby kilkaset złotych, możemy dopłacić, i to grube tysiące.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj