Dziennik Gazeta Prawana logo

Złoty: nie ma powodu do paniki

12 października 2007, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Złoty nie daje się politykom. Zamieszanie w rządzie minimalnie przełożyło się na rynek walutowy. Złoty nieznacznie stracił na wartości, ale nie nie ma obawy o nasze oszczędności. O gwałtownych spadkach, zdaniem ekonomistów, nie ma mowy.

Złoty stracił od wczoraj niecały 1 procent, czyli kilka groszy. Dziś od rana niewiele się zmieniło. W ciągu dnia nasza waluta może jeszcze trochę się osłabić, ale o żadnym krachu czy załamaniu nie ma mowy - uspokajają ekonomiści. Bez względu na to, czy będziemy mieli nową koalicję czy nowe wybory, przełomu na rynku nie będzie - mówi dziennikowi.pl Paweł Stefański, analityk walutowy AFS.

Według Ryszarda Petru z Banku BPH, po ogłoszeniu nowych wyborów kurs euro może się zbliżyć do 4 złotych, ale nie powinien go przekroczyć. Nieco bardziej nerwowo może być na giełdzie, choć i tu analitycy studzą obawy. Inwestorzy najprawdopodobniej wstrzymają się z kolejnymi zakupami, ale najwyżej na tydzień, do czasu załagodzenia sytuacji w rządzie - dodaje Jacek Tyszko z Domu Maklerskiego BOŚ.

Dzisiejsza sesja na giełdzie rozpoczęła się niewielkim spadkiem. Na razie inwestorzy nie za bardzo garną się do zakupów, czekając na to, co się wydarzy w polityce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj