Dziennik Gazeta Prawana logo

Ford zamyka fabryki i zwalnia ludzi

12 października 2007, 13:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykański gigant motoryzacyjny ma poważne kłopoty. Sprzedaż leci na łeb, a straty sięgają miliardów. Ford nie zamierza jednak dłużej czekać i już zapowiedział terapię wstrząsową. Szykują się masowe zwolnienia, ale także... nowe modele aut.

Tak źle jeszcze nie było. Amerykanie odwrócili się od Forda na korzyść Toyoty, która po raz pierwszy w historii w tym roku pokonała swego głównego rywala. Zawiniły ceny paliw, które odstraszyły nawet klientów zza oceanu. Ford, który do tej pory na potęgę produkował paliwożerne pickupy i SUV-y (samochody miejsko-terenowe), postanowił zmienić linię produkcyjną i szukać oszczędności.

Krok pierwszy to cięcia. Amerykański koncern zapowiedział masowe zwolnienia. W ciągu dwóch lat zamierza zwolnić około 40 tysięcy osób i zamknąć 16 fabryk. Ford szuka też chętnego do przejęcia produkcji sportowych wozów Aston Martin, znanych z filmów o przygodach agenta Jamesa Bonda. Ale i to nie wystarczy. Koncern planuje produkcję małych, ekonomicznych aut. Szczegóły na razie trzymane są w wielkiej tajemnicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj