Dziennik Gazeta Prawana logo

Lepper namawia chłopów do otwierania rafinerii

12 października 2007, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Minirafineria do produkcji biopaliw w każdej zagrodzie? Takie plany ma Ministerstwo Rolnictwa, które chce przeszkolić chłopów w produkcji oleju napędowego z rzepaku. To zapowiedź kompletnej samowoli - alarmują eksperci rynku paliw.

Resort rolnictwa szykuje wielką kampanię zachęcającą chłopów do otwierania minirafinerii. Chce nawet wydać specjalną broszurę ze szczegółową instrukcją o tym, jak przetworzyć rzepak na olej napędowy. Ci, którym i to nie wystarczy, będą mogli zgłosić się na specjalne kursy, organizowane przez Centrum Odnawialnych Źródeł Energii.

Produkcja biodiesla ma być dziecinnie prosta. Tak naprawdę wystarczy jedna maszyna, która kosztuje około 30 tysięcy złotych. Wyprodukowanie 100 litrów na każdy posiadany hektar - bo na tyle pozwala ustawa - dawałoby rolnikom spore oszczędności.

Pytanie tylko, czy zagrodowe rafinerie nie otworzą furtki dla paliwowych przekrętów. Zdaniem Aurelii Kuran-Puszkarskiej, eksperta rynku paliw, to bardzo prawdopodobne. "Nikt nie będzie w stanie kontrolować rolniczych rafinerii" - mówi dziennikowi.pl była prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj