Dziennik Gazeta Prawana logo

Ceny u notariuszy spadną o połowę

12 października 2007, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zwykli ludzie płacą notariuszom wyśrubowane stawki za każdą błahostkę. Ale resort sprawiedliwości chce z tym skończyć. "Polacy nie mogą być łupieni z ostatniego grosza" - oburza się minister Zbigniew Ziobro. Ceny u notariuszy mają pójść w dół. I to nawet o połowę - pisze "Fakt".

Nie ma wyjścia. Bez ich usług wszelkie transakcje są nieważne. Więc ludzie płacą i płaczą. Przy kupnie mieszkania, sprzedaży działki, potwierdzeniu dokumentów. U notariuszy zostawiamy majątek!

Za potwierdzenie dokumentu - średnio 30 zł. Za mieszkanie warte 100 tysięcy złotych - około 1200 złotych. Im więcej warte jest to, co kupujesz, tym więcej zapłacisz notariuszowi. I prawie nie można się z nimi targować, bo jest ich bardzo mało w całym kraju. W całej Warszawie zaledwie - 312.

Dlatego świetnie zarabiają. Miesięcznie mogą zgarniać kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy złotych. Według posłów PiS, notariusze zawierają nieformalne porozumienia i biorą maksymalne stawki nawet za proste czynności.

Ministerstwo Sprawiedliwości kończy jednak prace nad nowymi przepisami. Dzięki nim spadną ceny średnio o połowę. Kiedy wejdą w życie? Może jeszcze tej jesieni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj