Kasy hiszpańskich miast świecą pustkami, więc cięcia dosięgają nawet słynnej corridy. Mieszkańcy są oburzeni zamachem na wielowiekową tradycję, a obrońcy praw zwierząt nie posiadają się z radości.
Z danych władz w Madrycie cytowanych przez "Gazetę Wyborczą" wynika, że w tym roku zostanie zorganizowanych . Dla porównania zeszłego lata miało miejsce ponad 500 tego typu wydarzeń.
>>> Byki zagrażają południu Francji
Mieszkańcy miast, które zmuszone były do rezygnacji z tradycyjnych walk byków, nie kryją swego niezadowolenia. Władze samorządowe tlumaczą tymczasem, że . Jak argumentują, jest to koszt rzędu , jednak im większa ranga i tradycja wydarzenia, tym wydatki szybują coraz szybciej, osiągając niejednokrotnie pułap 15-krotnie wyższy. A na takie ekstrawagancje tego lata mogą pozwolić sobie tylko najzamożniejsze samorządy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|