Polskie autostrady nie dość, że krótkie, to jeszcze zakorkowane i do tego non stop trzeba je remontować. Za to wszystko płacimy wysokie stawki za przejazd. A będzie jeszcze gorzej - Stalexport zapowiada, że opłaty za przejazd A4 będą jeszcze wyższe.
"Remontów nie da się robić w nocy i nie można ich przyspieszyć. Nie możemy sobie niestety na to pozwolić. Z przychodów z tytułu poboru opłat my realizujemy obecne remonty. To jest dla nas jedyne źródło przychodów" - tłumaczy reporterowi RMF FM Alicja Rajter, rzecznik prasowy Stalexportu, zarządcy autostrady. Dlatego roboty skończą się dopiero w październiku.
>>>Korki na autostradach dłuższe od dróg
A po zakończeni remontu nawierzchni, Stalexport zapowiada podniesienie opłat za korzystanie z autostrady. Na razie nie chce jednak zdradzić o ile więcej zapłacimy za kilometr.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|