Używasz zwykłych maszynek do golenia, a nie elektronicznych cudeniek? Producenci ostro cię na nich oszukują. Bo sami przyznali się, że wyprodukowanie zestawu 4 ostrzy to zaledwie... złotówka, podczas, gdy w sklepach kosztują one powyżej 60 złotych
"Wiem, że koszt wytworzenia jednego ostrza, to zaledwie 25 groszy. Mimo to, za zestaw czterech wkładów firmy żądają fortuny" - mówi brytyjskiemu "Daily Mail" jeden z pracowników firmy produkującej maszynki. Co oznacza, że zysk jaki osiągają producenci maszynek, to ponad 4 tysiące procent. Bo firmy żądają w Wielkiej Brytanii 50 złotych, a u nas zestawy nożyków kosztuja powyżej 60 złotych.
>>>Jak zrobić się na bóstwo w kwadrans
Nic więc dziwnego, że te rewelacje rozpętały na Wyspach burzę. Brytyjski odpowiednik UOKiK już rozpoczął śledztwo, by sprawdzić, czemu golenie nas tyle kosztuje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl