Dziennik Gazeta Prawana logo

Importerzy cierpią przez kryzys

7 kwietnia 2009, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wydawałoby się, że na niskim kursie złotego importerzy zarobią kokosy. Niestety kryzys uderza także w nich. Bo duzy wzrost cen sprawia, że klienci kupują coraz mniej towarów, więc zysk firm przywożących towary do Polski spada.

Ceny podnoszą wszyscy, którzy są uzależnieni od produkcji zagranicznej, a więc firmy, które sprowadzają auta, sprzęt elektroniczny czy odzież. Dilerzy motoryzacyjni w końcu ubiegłego roku nieznacznie podnieśli ceny, licząc, że osłabienie złotego jest przejściowe.

>>> Złoty traci, Frank coraz bliżej 3 zł

Podobne decyzje podejmują firmy z branży informatycznej. "Producenci podnoszą ceny w euro i w dolarach, ponieważ liczba sprzedanych sztuk spada. Muszą mieć więc większą efektywność na produkcie. e" - wyjaśnia "Pulsowi Biznesu" Piotr Bieliński prezes firmy Action, zajmującej się dystrybucją sprzętu komputerowego.

>>> Globalny wolny handel jest zagrożony

Sprzedaż musi się opłacać. W kryzysie nie działa zasada, że obniżka ceny zwiększy popyt. "Nawet jeśli w Polsce popyt spada, sprzęt musi drożeć, ponieważ jego cena ustalana jest w dolarach. - mówi Wojciech Buczkowski prezes Komputronika.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj