To ci, którzy zalegają ze spłatami kredytów lub pożyczek. Jednak jak podaje serwis money.pl
Ponad 62 miliardy złotych wynoszą niespłacane w terminie należności osób prywatnych i firm na koniec 2008 roku, z czego tylko w ostatnim kwartale liczba ta powiekszyła się o ponad 3 miliardy - wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów.
Jednak jak wynika z analiz przy problemach finansowych gospodarstwo domowe woli ratę kredytu hipotecznego wpłacić w terminie, a na później odkłada uregulowanie należności z karty kredytowej.
Z danych Banku Światowego wynika, że w porównaniu do poziomu wzrostu gospodarczego w krajach strefy euro jest trzykrotnie wyższe zadłużenie.
Na koniec 2008 opóźnienia w z tytułu kredytów hipotecznych sięgnęły 200 mld zł, a rok wcześniej było to o 80 miliardów mniej. Jednak w tym czasie zwiększyła się też liczba udzielanych kredytów.