Ceny domów jednorodzinnych w grudniu 2008 roku USA były o 18,5 proc. niższe niż rok wcześniej. Takiego rekordowego spadku jeszcze na amerykańskim rynku nieruchomości nie było. Wystarczy tylko powiedzieć, że w rejonie Los Angeles ceny domów spadły już o blisko 30 procent.
Takie dane podała agencja S&P, publikując indeks S&P Case-Shiller. Na indeks składają się dane z 20 największych miast USA. Jak się okazuje, najbardziej spadły ceny domów na obszarze Los Angeles (o 26,4 proc.), Chicago (o 14,3 proc.) i Nowego Jorku (o 9,2 proc.).
Od szczytu boomu na rynku nieruchomości w II kwartale 2006 roku spadek cen wyniósł 26,7 proc. Jak mówi prezes komitetu indeksu S&P David Blitzer, coraz więcej Amerykanów rezygnuje z zakupu domu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|