Największą stawką za dzień zdjęciowy może się pochwalić . Ta zaledwie 11-letnia aktorka, która swoją przygodę z filmem
zaczęła cztery lata temu i wystąpiła w wielu rodzimych serialach (na przykład "M jak miłość", "Magda M.", "Rodzina zastępcza plus" i
"Determinator") oraz w kinowym hicie "Tylko mnie kochaj" (u boku Macieja Zakościelnego i Agnieszki Dygant). Wróblewska to jedna z najbardziej rozchwytywanych
aktorek młodego pokolenia, czego dowodem jest choćby stawka za jeden dzień zdjęciowy - 4 tysiące złotych. Średnio w miesiącu takich dni uzbiera się 10. Czyli - podaje interia.pl.
>>> Oto pięciu najbogatszych brytyjskich aktorów
Oprócz Wróblewskiej, krocie zarabiają także inne młodziutkie aktorki. Na drugim miejscu uplasowała się , odtwórczyni roli Uli w serialu "M jak
miłość", która zarabia miesięcznie. Tuż za nią znalazła się 17-letnia , wszystkim znana jako Bożenka z
"Klanu"
Każde dziecko, które rozpoczyna fimową karierę, może liczyć . Tyle dostaną nawet maluchy, które pracę w serialach czy
filmach zaczynają już od kołyski. Przykładem są choćby Eryk i Igor Lipińscy, którzy na planie serialu "Hela w opałach" pojawili się w wieku zaledwie 1,5 roku. Oczywiście,
wraz ze wzrostem popularności małego aktora, rośnie także jego stawka.