NBP nie musi interweniować na ra rynku walutowym, bo osłabić kurs złotego. Według ministra Michała Boniego finanse są stabilne, a spowolnienie wzrostu gospodarczego nam nie grozi. Narodowy Bank Polski nie musi więc, tak jak to uczynił w piątek, kupować walut.
"Nie sądzę, żeby następne interwencje były konieczne. W sensie operacyjnym, relacje między NBP, RPP, a ministerstwem finansów są bardzo pewne. Mamy poczucie pewności i stabilności" - powiedział dziennikarzom Boni.
W ubiegły piątek źródła rynkowe poinformowały, że Narodowy Bank Polski interweniował na rynku walutowym w celu osłabienia złotego. Transakcja miała dotyczyć około 9 mln euro. Narodowy Bank Polski poinformował później, że dokonał zakupu pewnej ilości walut obcych po korzystnym kursie.
W piątkowej rozmowie z PAP wiceprezes NBP Witold Koziński powiedział, że NBP nie wyklucza ponownego zakupu walut obcych w przyszłości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|