Polska uprawia sensowną politykę, rośnie szybciej niż jej konkurenci i zapewne wkrótce wielu z nich wyprzedzi, włącznie z Wielką Brytanią – pisze Pirie.
Polska na drodze do wyprzedzenia Japonii, Izraela i Hiszpanii
W 1994 roku parytet siły nabywczej per capita wynosił w Polsce mniej niż jedną trzecią tego wskaźnika w Japonii. W 2024 roku Polska plasowała się tuż za Japonią, a według prognoz Banku Światowego wyprzedzi ją w roku 2030.
Wyprzedzi też – w tym samym kryterium – Izrael, Hiszpanię i Nową Zelandię.
Ekspert: Wielka Brytania dałaby wiele za takie wyniki
Oczekuje się, że w 2026 roku Polska znajdzie się wśród najlepiej rozwijających się gospodarek UE; PKB kraju w drugim kwartale roku wzrosło o 3,9 proc. w ujęciu rok do roku. Stopa bezrobocia wyniosła 3 proc. Wielka Brytania dałaby wiele za takie wyniki – zauważa autor.
Współczynnik Giniego wskazuje na to, że Polska ma niski poziom nierówności społecznych i nie kupiła swej prosperity za cenę drastycznego rozwarstwienia – wylicza dalej szef ASI.
Polacy ciężko pracują, oszczędzają i się uczą. Młodzi wykształceni ludzie są skłonni doszkalać się, przeprowadzać i poświęcać pracy wiele godzin.
Polska buduje – stawia więcej domów w przeliczeniu na mieszkańca niż Wielka Brytania. Stawia też na rozwój infrastruktury.
Ekspert: Czego może się od Polski nauczyć Wielka Brytania?
"Czego może się od niej nauczyć Wielka Brytania? Przede wszystkim należy zapytać biznes o to, gdzie ciąć. (Premier) Donald Tusk publicznie rzucił wyzwanie Rafałowi Brzósce, twórcy InPostu, prosząc go o zidentyfikowanie obszarów (gospodarki), które dojrzały do deregulacji" – zwraca uwagę Pirie.
Dodaje, że należy też "przedkładać inwestycje nad konsumpcję. Wzrost gospodarczy Polski był napędzany przez firmy rozbudowujące potencjał. Wielka Brytania ciężko opodatkowuje kapitał i nic dziwnego, że produktywność spowalnia".
Ekspert: Polska dokonała mądrych wyborów
"Trzeba cenić pracę. Polska nie zbudowała systemu, który sprawia, że bezczynność jest komfortowa" – ciągnie dalej swój wywód Pirie i ocenia, że niska aktywność gospodarcza Brytyjczyków to wynik "wyborów politycznych".
"Polska dokonała mądrych wyborów i dokonuje ich nadal" – konkluduje autor.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim stażem.
