Dziennik.pl logo

Chiński gigant przejmuje MediaMarkt i Saturn. Komisja Europejska daje zielone światło

dzisiaj, 06:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Media Markt
Media Markt/Shutterstock
Chiński potentat e-commerce JD.com sfinalizuje wkrótce transakcję zakupu niemieckiej grupy Ceconomy, do której należą popularne sieci elektroniki użytkowej MediaMarkt oraz Saturn. Po szczegółowej analizie Komisja Europejska wydała warunkową zgodę na przejęcie wyceniane na 2,5 miliarda dolarów. Zamknięcie umowy zaplanowano na 12 listopada 2026 roku.

Informacja przekazana przez spółkę JD.com wywołała ogromne poruszenie na europejskim rynku handlu detalicznego. Chińskie przedsiębiorstwo uzyskało akceptację ze strony Brukseli na zakup pakietu kontrolnego w niemieckiej spółce Ceconomy. Wartość rynkową całego przedsięwzięcia oszacowano na kwotę 2,5 mld dolarów.

Zakup aktywów Ceconomy stanowi strategiczny krok w międzynarodowej ekspansji JD.com. Poprzez połączenie własnej technologii e-commerce z infrastrukturą stacjonarną i rozpoznawalnymi markami MediaMarkt oraz Saturn, azjatycki gigant natychmiastowo zbuduje potężną pozycję na rynku europejskim.

Dyrektor generalna JD.com, Sandy Xu, podkreśliła intencje inwestora: "naszą ambicją jest wspieranie Ceconomy w przyspieszaniu zrównoważonego wzrostu, dalszym wzmacnianiu jej pozycji konkurencyjnej w Europie oraz kontynuowaniu innowacji na zmieniającym się rynku handlu detalicznego".

Obawy przed państwowymi subsydiami z Chin

Zgoda na przejęcie nie została wydana bezrefleksyjnie. Zanim doszło do akceptacji wniosku, Komisja Europejska poddała umowę skrupulatnej weryfikacji w oparciu o unijne rozporządzenie w sprawie subsydiów zagranicznych (Foreign Subsidies Regulation).

Mechanizm ten stworzono po to, aby chronić wspólny rynek Unii Europejskiej przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów spoza UE, które korzystają z finansowego wsparcia własnych rządów.

Bruksela badała potencjalne ryzyka związane z transakcją. Unijni urzędnicy obawiali się, że JD.com mogło czerpać korzyści z tanich kredytów lub preferencyjnych pożyczek przyznawanych przez chińskie instytucje państwowe. Analizowano, czy rządy lokalne lub centralne w Chinach wspierały spółkę grantami, co mogłoby umożliwić jej zaoferowanie kwoty zakupu niedostępnej dla tradycyjnych podmiotów rynkowych.

Twarde warunki z Brukseli. Na co musiało zgodzić się JD.com?

Aby rozwiać wątpliwości Komisji Europejskiej i doprowadzić do sfinalizowania umowy w terminie do 12 listopada 2026 roku, inwestor z Azji musiał przedstawić wiążące zobowiązania prawne. Zgodnie z ustaleniami z Brukselą, chiński koncern zadeklarował:

  • Prowadzenie transakcji na zasadach rynkowych: Rozliczenia wewnątrz grupy oraz wszelkie operacje biznesowe będą realizowane bez stosowania preferencyjnych mechanizmów dotacyjnych.
  • Otwarty dostęp do logistyki: JD.com udostępni własną sieć magazynową oraz usługi logistyczne zewnętrznym detalistom i sprzedawcom na dokładnie takich samych warunkach rynkowych, jakie otrzyma podległa mu grupa Ceconomy.

Dzięki przyjętym obostrzeniom Unia Europejska chce zagwarantować, że wejście chińskiego kapitału w struktury MediaMarkt i Saturna nie doprowadzi do zaburzenia konkurencji na rynku nowoczesnej elektroniki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dlahandlu.pl
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChiński gigant przejmuje MediaMarkt i Saturn. Komisja Europejska daje zielone światło »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj