Informacja przekazana przez spółkę JD.com wywołała ogromne poruszenie na europejskim rynku handlu detalicznego. Chińskie przedsiębiorstwo uzyskało akceptację ze strony Brukseli na zakup pakietu kontrolnego w niemieckiej spółce Ceconomy. Wartość rynkową całego przedsięwzięcia oszacowano na kwotę 2,5 mld dolarów.
Zakup aktywów Ceconomy stanowi strategiczny krok w międzynarodowej ekspansji JD.com. Poprzez połączenie własnej technologii e-commerce z infrastrukturą stacjonarną i rozpoznawalnymi markami MediaMarkt oraz Saturn, azjatycki gigant natychmiastowo zbuduje potężną pozycję na rynku europejskim.
Dyrektor generalna JD.com, Sandy Xu, podkreśliła intencje inwestora: "naszą ambicją jest wspieranie Ceconomy w przyspieszaniu zrównoważonego wzrostu, dalszym wzmacnianiu jej pozycji konkurencyjnej w Europie oraz kontynuowaniu innowacji na zmieniającym się rynku handlu detalicznego".
Obawy przed państwowymi subsydiami z Chin
Zgoda na przejęcie nie została wydana bezrefleksyjnie. Zanim doszło do akceptacji wniosku, Komisja Europejska poddała umowę skrupulatnej weryfikacji w oparciu o unijne rozporządzenie w sprawie subsydiów zagranicznych (Foreign Subsidies Regulation).
Mechanizm ten stworzono po to, aby chronić wspólny rynek Unii Europejskiej przed nieuczciwą konkurencją ze strony podmiotów spoza UE, które korzystają z finansowego wsparcia własnych rządów.
Bruksela badała potencjalne ryzyka związane z transakcją. Unijni urzędnicy obawiali się, że JD.com mogło czerpać korzyści z tanich kredytów lub preferencyjnych pożyczek przyznawanych przez chińskie instytucje państwowe. Analizowano, czy rządy lokalne lub centralne w Chinach wspierały spółkę grantami, co mogłoby umożliwić jej zaoferowanie kwoty zakupu niedostępnej dla tradycyjnych podmiotów rynkowych.
Twarde warunki z Brukseli. Na co musiało zgodzić się JD.com?
Aby rozwiać wątpliwości Komisji Europejskiej i doprowadzić do sfinalizowania umowy w terminie do 12 listopada 2026 roku, inwestor z Azji musiał przedstawić wiążące zobowiązania prawne. Zgodnie z ustaleniami z Brukselą, chiński koncern zadeklarował:
- Prowadzenie transakcji na zasadach rynkowych: Rozliczenia wewnątrz grupy oraz wszelkie operacje biznesowe będą realizowane bez stosowania preferencyjnych mechanizmów dotacyjnych.
- Otwarty dostęp do logistyki: JD.com udostępni własną sieć magazynową oraz usługi logistyczne zewnętrznym detalistom i sprzedawcom na dokładnie takich samych warunkach rynkowych, jakie otrzyma podległa mu grupa Ceconomy.
Dzięki przyjętym obostrzeniom Unia Europejska chce zagwarantować, że wejście chińskiego kapitału w struktury MediaMarkt i Saturna nie doprowadzi do zaburzenia konkurencji na rynku nowoczesnej elektroniki.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.
