Dziennik Gazeta Prawana logo

Energetycy odłączą małe miasta od prądu

11 marca 2010, 15:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Małe miejscowości zostaną na łasce energetyków. Bo w razie awarii sieci, firmy będą mogły odłączyć tym miasteczkom prąd, by przekierować energię do metropolii. Do takich odłączeń nie będzie potrzebna zgoda rządu. Wszystko przez zmianę prawa energetycznego.

"Operator będzie miał prawo czasowego wyłączenia części odbiorców na terenie Rzeczpospolitej Polskiej - maksymalnie do 72 godzin - aby ratować system" - mówi TVN CNBC Biznes Dariusz Chomka, rzecznik Polskich Sieci Elektroenergetycznych Operator. Wystarczy strajk, czy klęska żywiołowa, by małe miasta straciły prąd, a cała energia poszła do dużych miejscowości.

Wszystko przez zmianę prawa energetycznego. Bo do tej pory tylko rząd, na wniosek ministra gospodarki, mógł zdecydować o tym, które miasto odciąć od sieci. Jednocześnie jednak, gdy okaże się, że prąd odłączono bez żadnych podstaw, to każda, pozbawiona energii rodzina, może domagać się 5 tysięcy złotych odszkodowania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj