Wzrost PKB Polski w I kw. 2026 r.
PKB Polski w I kw. 2026 r. wzrósł o 3,4 proc. rdr wobec wzrostu o 4,1 proc. rdr w IV kw. 2025 r. - wynika z szybkiego szacunku GUS. W ujęciu kwartał do kwartału PKB w I kw. wzrósł o 0,5 proc., po wzroście o 1,0 proc. kdk kwartał wcześniej.
Ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes oczekiwali, że w I kw. 2026 r. PKB Polski wzrósł o 3,6 proc. rdr.
Pełne dane o PKB w I kw. 2026 r. GUS poda 1 czerwca.
Erste: Niższy wzrost PKB przez niskie temperatury w styczniu
Niskie temperatury w styczniu i lutym mocniej negatywnie wpłynęły na wzrost gospodarczy jeszcze bardziej niż przewidywano - wynika z komentarza ekonomistów Erste Bank Polska.
Ekonomiści Erste Bank Polska przewidywali, że wzrost PKB za I kw. wyniesie 3,8 proc. rdr. „Wygląda na to, że dwa wyjątkowo śnieżne i mroźne miesiące na początku roku obniżyły dynamikę wzrostu gospodarczego bardziej, niż założyliśmy” - napisali w komentarzu.
Według nich niższy od przewidywanego wzrost PKB oznacza tylko przejściowe osłabienie, a nie efekt „utraty rozpędu” wynikającej z konfliktu na Bliskim Wschodzie i szoku cenowego na rynkach surowców energetycznych.
„Wpływ konfliktu z czasem się ujawni, ale będzie zależał od długości jego trwania. Jak dotąd jedynie nieznacznie obniżyliśmy naszą prognozę wzrostu PKB w całym 2026 r. z powodu konfliktu względem oczekiwań z przełomu roku, do 3,8 proc., choć presja na dalszą korektę szacunków w dół narasta” - wskazali ekonomiści Erste.
Zaznaczyli, że nadal oczekują dobrych wyników konsumpcji prywatnej i inwestycji w tym roku.
„Z RPP słyszymy, że dyskusja na temat dostosowania stóp procentowych rozpocznie się dopiero po zapoznaniu się Rady z lipcową aktualizacją projekcji. Słaby odczyt PKB za I kw. sprawia, że szybkie przejście do trybu zacieśniania polityki monetarnej już w lipcu wydaje się mało prawdopodobne” - dodano w komentarzu.
Solidne tempo wzrostu
Wzrost PKB w I kwartale spowolnił, ale gospodarka utrzymuje solidne tempo rozwoju pomimo napięć geopolitycznych, podwyższonej niepewności i słabej koniunktury w strefie euro - wskazali ekonomiści ING w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem stopy procentowe pozostaną bez zmian do końca br.
Ekonomiści ING Rafał Benecki i Adam Antoniak komentując te dane podkreślili, że zaawansowany cykl inwestycji publicznych zwiększa odporność polskiej gospodarki na szoki. „Przemysł wciąż relatywnie mniej (niż w przeszłości) wnosi do tempa PKB, ale gospodarka rośnie w większym stopniu dzięki usługom” - uznali.
Zwrócili uwagę, że chociaż w I kwartale br. wzrost PKB spowolnił wobec ostatniego kwartału ub. roku, to gospodarka utrzymuje solidne tempo rozwoju pomimo napięć geopolitycznych, podwyższonej niepewności i słabej koniunktury w strefie euro, w tym w gospodarce niemieckiej.
„Po trudnym początku roku, kiedy trudne warunki pogodowe wyraźnie ciążyły na aktywności gospodarczej w budownictwie (dwucyfrowe spadki produkcji budowlano-montażowej) oraz przemyśle, marzec przyniósł wyraźne odbicie. Było ono jednak niewystarczające, aby uniknąć spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego, zwłaszcza w porównaniu z bardzo dobrym IV kwartałem 2025 r.” - poinformowali ekonomiści ING.
Pozytywnie ocenili to, że gospodarka utrzymuje solidne, przekraczające 3 proc. tempo PKB, chociaż otoczenie zewnętrzne jest niesprzyjające, a naturalny motor wzrostu, czyli przemysł, wnosi mniej do tempa wzrostu gospodarczego niż zwykle. Jednocześnie przekazali, że w kontekście niepewności związanej z rozwojem sytuacji na Bliskim Wschodzie i nasilającym się kryzysem energetycznym, powodującym wysokie ceny ropy naftowej, obniżyli wcześniej prognozę wzrostu gospodarczego w tym roku do 3,4 proc. z 3,7 proc. oczekiwanych na początku roku.
„Liczymy, że w dalszej części roku wsparciem dla gospodarki będzie realizacja projektów z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), który formalnie wygasa z końcem tego roku. Już dane za 2025 rok pokazały, że inwestycje publiczne ruszają, a ożywienie kredytu w gospodarce sugeruje, że cykl inwestycji publicznych »rozlewa« się także na resztę gospodarki” - wskazali analitycy.
Co z inflacją?
Ich zdaniem czynnikiem ryzyka jest natomiast potencjalna negatywna reakcja konsumentów na wzrost cen paliw i możliwe ograniczenie aktywności zakupowej. Spodziewany dalszy wzrost inflacji, w sytuacji spowalniającego wzrostu płac, będzie - jak podali - dodatkowo redukował skalę wzrostu realnych dochodów. „Pod tym względem 2026 rok wygląda gorzej niż bardzo mocne poprzednie dwa lata” - ocenili.
Stopy procentowe
Zwrócili uwagę, że dane o wzroście gospodarczym na początku tego roku okazały się nieco gorsze od oczekiwań i „Rada Polityki Pieniężnej (RPP) utrzyma w czerwcu nastawienie wait-and-see w oczekiwaniu na dalsze informacje pozwalające ocenić perspektywy koniunktury i inflacji w kolejnych kwartałach”. Przedstawiciele ING spodziewają się jednocześnie, że lipcowa projekcja inflacyjna będzie ważnym czynnikiem kształtującym dyskusję w Radzie w drugiej połowie roku.
„Nasz bazowy scenariusz zakłada, że stopy procentowe pozostaną bez zmian do końca 2026 r., ale wraz z przedłużającą się blokadą cieśniny Ormuz ryzyko podwyżek stóp procentowych rośnie” - wskazali analitycy banku.
Pełne dane o PKB w I kwartale 2026 r. GUS poda 1 czerwca.