Sobkowiak-Czarnecka pytana w Studiu PAP o ewentualny SAFE II, będący kontynuacją programu wspierającego inwestycje obronne państw członkowskich odpowiedziała, że w instytucjach unijnych pojawiają się wstępne rozmowy na ten temat. Jak zauważyła, część krajów, szczególnie południa Europy w sierpniu 2025 r. nie widziało potrzeby obecności w tym programie twierdząc, że kwestia zbrojeń "ich nie dotyczy".

"Pukają i pytają, czy będzie SAFE II"

Po tym jak wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie, te same kraje wróciły do Komisji Europejskiej, pukają i pytają, czy będzie SAFE II, albo czy z tego SAFE zostały jakieś pieniądze, bo oni by chętnie pożyczyli - podkreśliła. Jako przykład wskazała Cypr, który – jak zauważyła – stał się częścią napięć związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Reklama

Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła jednak, że obecnie dyskusja o SAFE II ma charakter wstępny. W jej ocenie pierwszeństwo mają negocjacje dotyczące nowego budżetu Unii Europejskiej.

Reklama

Nowy budżet pojawi się w roku 2028, czyli za 2 lata. Więc SAFE jest takim mostem i my właściwie te pieniądze z SAFE wydamy do roku 2028. Dzisiaj skupiamy się też na wysiłkach negocjacyjnych, żeby jak najwięcej pieniędzy na obronność było w budżecie unijnym po 2028 roku - powiedziała pełnomocniczka rządu ds. SAFE.

Rozważana jest już kolejna odsłona programu SAFE

Lider delegacji europosłów z komisji bezpieczeństwa i obrony Nicolás Pascual de la Parte z grupy EPP, w połowie lutego w rozmowie z dziennikarzami w polskim Sejmie podkreślił, że na forum unijnym rozważana jest już kolejna odsłona programu SAFE. Dodał, że w najbliższych miesiącach ruszą także negocjacje ws. nowych wieloletnich ram finansowych UE, które obejmą okres od 2027 do 2034 roku.

Zdaniem Pascaula, SAFE II miałby zostać osadzony w ramach przyszłego Funduszu Konkurencyjności, z wyraźnym komponentem bezpieczeństwa oraz środkami przeznaczonymi na mobilność wojskową.

Program Polska Zbrojna

W piątek rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna, która upoważnia ministrów obrony i finansów do podpisania umowy dotyczącej. unijnego programu SAFE. Zgodnie z uchwałą spłata pożyczki nastąpi ze środków niewliczanych do minimalnego limitu wydatków na obronność. To odpowiedź na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego z czwartku, który poinformował, że nie podpisze rządowej ustawy wdrażającej unijny mechanizm SAFE.

SAFE to instrument finansowania obronności o wartości 150 mld euro. Największym beneficjentem programu miałaby być Polska, która może z niego otrzymać 43,7 mld euro. Według deklaracji rządu 89 proc. tych środków miałoby trafić do polskich firm zbrojeniowych.